Włochy - Faworyt z południa

Poznań? Poznań? Aaaa, Poznań! - pomyśleli z pewnością po losowaniu kibice Udinese Calcio i Juventusu Turyn. Obie włoskie drużyny niedawno grały w stolicy Wielkopolski przeciwko Lechowi w europejskich pucharach. Z czym bez wątpienia kojarzą Poznań? Z mrozem i śniegiem, bo oba mecze odbywały się w zimowej scenerii. Za pół roku pogoda będzie lepsza do gry.

Wizyta na stadionie przy Bułgarskiej nie będzie też nowością dla kilku reprezentantów Italii. Podstawowi kadrowicze: środkowy obrońca Giorgio Chiellini i pomocnik Giorgio Marchisio wyjeżdżali stąd niepyszni, bo w grudniu 2011 r. ich Juventus tylko zremisował z Lechem, co kosztowało turyńczyków wyjście z grupy Ligi Europejskiej. Zagrał wówczas także Simone Pepe, który walczy o miejsce w kadrze na Euro. Ba, on mógłby być przewodnikiem kolegów po Poznaniu, bo gościł w nim także w lutym 2009 r., jako gwiazda Udinese.

Nie zagrał z "Kolejorzem" legendarny już bramkarz Włochów Gianluigi Buffon. Rok temu leczył chorobę kręgosłupa i nie było wiadomo, czy jeszcze zagra w piłkę. Wrócił jednak na boisko i znów jest podstawowym bramkarzem i kapitanem reprezentacji. Zagrał w niej grubo ponad sto spotkań, w tym wygrany w 2006 r. finał mistrzostw świata.

Teraz jest najbardziej doświadczonym graczem drużyny, która w eliminacjach do Euro 2012 zwyciężyła osiem spotkań, dwa zremisowała i zdecydowanie wygrała grupę C. Włosi będą najmocniejszym zespołem, który zagra w Poznaniu.

Najlepszym ich strzelcem w eliminacjach był niepokorny Antonio Cassano (6 goli w 10 meczach). Nie wiadomo, czy zagra w Poznaniu, bo po tym jak zasłabł, wykryto u niego wrodzoną wadę serca. Ma wrócić do treningu dopiero wiosną.

Największą gwiazdą drużyny na Euro może być niesforny Mario Balotelli. Jako zawodnik Manchesteru City, w Poznaniu nie miał okazji wystąpić.