Lukas Podolski przed meczem z Polską na PGE Arenie: To dla mnie szczególne spotkanie

O tym, że urodzony w Gliwicach niemiecki napastnik potrafi dać się we znaki reprezentacji Polski przekonaliśmy się podczas Euro 2008, gdy w austriackim Klagenfurcie dwiema bramkami praktycznie pozbawił Polaków nadziei na awans do kolejnej rundy. Czy we wtorek na PGE Arenie ukąsi ponownie?

POLECAMY - Niemcy boją się polskich kiboli. Lato: Problem jest wyolbrzymiony

Podolski to jeden z ulubieńców selekcjonera Niemców Joachima Loewa. Żaden inny zawodnik nie wystąpił w meczach przez niego prowadzonych częściej od napastnika 1. FC Koeln. Wtorkowy mecz z Polską to będzie dla Podolskiego już 92. spotkanie w koszulce z czarnym orłem, a przy tym jubileuszowe, bo 50-te, pod wodzą Loewa. Niemiecki selekcjoner nie ukrywa zresztą sympatii wobec urodzonego w Gliwicach napastnika. - W meczu z Austrią (Niemcy wygrali 6:2 i awansowali do Euro 2012) Podolski pokazał wszystkie swoje zalety, takie jak np. gra bez piłki. Stworzył wiele sytuacji dla drużyny. Często cofał się po piłkę. Wypełnił wszystkie zadania, które przed nim postawiłem - komplementował Podolskiego Loew w wywiadzie dla portalu futbolnews.pl.

Sam zainteresowany w opisywanym meczu strzelił swoją 43. bramkę w historii swoich występów w reprezentacji Niemiec, dzięki czemu w klasyfikacji niemieckich strzelców wszechczasów dogonił Uwe Seelera. Aby dogonić kolejną niemiecką legendę, Karl-Heinza Rummenigge, brakuje mu już tylko dwóch goli. Czy zdobędzie je już we wtorek w meczu z Polską na PGE Arenie? - To z pewnością będzie dla mnie szczególny mecz. Nie ma żadnych wątpliwości, że tak jest, kiedy gra się przeciwko reprezentacji kraju, w którym się urodziłem, po polsku mówi się u mnie w domu, a duża część rodziny mieszka właśnie tutaj - podkreśla. - Już od dawna żartujemy sobie z Sławkiem Peszką i Adamem Matuszczykiem odnośnie tego meczu - dodaje Podolski.

Reprezentacja Polski trenowała w Gdańsku przed meczem z Niemcami [ZDJĘCIA]

 

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku ?

Więcej o: