Euro 2016. Pięć pytań przed meczem Niemcy - Polska

Niemcy to drużyna turniejowa - tylko co to znaczy? Gdzie Niemcy mają słabe punkty? Fabiański ma problem z tym, że został rezerwowym na inaugurację? To niektóre pytania, które nasuwają się przed meczem Niemcy - Polska na Euro 2016. Mecz w czwartek o 21:00. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Shkodran Mustafi zdobywa bramkę dla Niemiec Shkodran Mustafi zdobywa bramkę dla Niemiec FRANK AUGSTEIN/AP

Czy mistrzowie zagrają jak mistrzowie?

Niemcy to drużyna turniejowa. Zastanawialiście się kiedyś, co oznacza ten banał, który słyszymy przed każdą wielką imprezą? Także to, że Niemcy potrafią turnieje rozgrywać, zawsze mierzą minimum w półfinał i na tym celu się skupiają. To, co wydarzy się po drodze, nie ma wielkiego znaczenia. Z Joachimem Löwem zdobyli po dwa medale MŚ i ME, ale po drodze przegrywali z Chorwacją (Euro 2008) i Serbią (MŚ 2010), remisowali z Ghaną (MŚ 2014). Teraz Löw również rozpisał scenariusz sięgający strefy medalowej. Ostrzegał jednak przed Polską jako jedyną drużyną w grupie, która w meczu z mistrzami świata nie skupi się na defensywie. Tego, na ile stać Niemców we Francji, w czwartek jednak nie zobaczymy. Wszystko, co najlepsze, Löw przygotowuje dopiero na mecze z Włochami, Hiszpanią i Francją.

Arkadiusz Milik podczas meczu grupowego Polska-Irlandia Północna Arkadiusz Milik podczas meczu grupowego Polska-Irlandia Północna Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Gdzie ten mecz można wygrać?

Teoretycznie odpowiedź jest prosta. Od zakończenia mundialu Niemcy najbardziej słabują na bokach obrony. Kluczem powinny być zatem akcje skrzydłami, zwłaszcza te tworzone na prawej stronie przez Piszczka i Błaszczykowskiego. Zanosi się jednak na to, że na drugą flankę Adam Nawałka rzuci Milika, który będzie wymieniał się z ustawionym w środku Kapustką. O co chodzi? Ano o to, by w środku pola był ktoś, kto z jednej strony pomoże w destrukcji (a zdaniem selekcjonera pomocnik Cracovii ma do tego talent), a z drugiej - ktoś kreatywny, potrafiący jedynym podaniem rozerwać defensywę rywali. Czasami Kapustka zejdzie też na skrzydło, by zaatakować Niemców z lewej strony. Jeśli w Paryżu zachowa formę z Nicei, Lewandowski może mieć więcej miejsca, bo obrońcy będą także musieli uważać na 19-letniego skrzydłowego.

Łukasz Fabiański Łukasz Fabiański FOT. KUBA ATYS

Co się dzieje w bramce?

Fabiański źle zareagował na wiadomość, że na Euro 2016 pierwszym bramkarzem będzie Szczęsny. Zawodnik Swansea nie widział powodów, dla których miałby stracić miejsce w składzie. Uważał, że w eliminacjach zapracował na to, by bronić także we Francji. Nawałka wybrał jednak Szczęsnego. Po kontuzji zawodnika Romy wszystko wskazywało na to, że do bramki wróci Fabiański. Selekcjoner wczoraj nie chciał jednak ujawnić, kogo wstawi między słupki. Zupełnie jakby zastanawiał się między Fabiańskim i Borucem. Wiadomo, że jeśli chodzi o umiejętności, różnica między polskimi golkiperami jest minimalna. Problemem Fabiańskiego może być tylko to, że bardzo przeżył niedawną degradację do roli rezerwowego. Ale gdyby to on wyszedł na boisko w Paryżu, dostałby kolejną szansę - wielki mecz pozwoliłby mu zachować miejsce w jedenastce przynajmniej do końca Euro.

Euro 2016. Mecz Polska-Irlandia Płn. Euro 2016. Mecz Polska-Irlandia Płn. Jean-Paul Pelissier / REUTERS / REUTERS

Czy środek obrony podoła?

Gruzja, Szkocja, Irlandia i Irlandia Płn. ? na tych meczach kończy się doświadczenie Pazdana w meczach o punkty. Stoper Legii zagra dziś zatem najważniejsze spotkanie w karierze. Nigdy nie rywalizował z mistrzami świata, nigdy nie biegał przed 80-tysięczną publicznością, nigdy jego meczu nie oglądało tyle milionów ludzi. A do Francji nie przyjechał w świetnej formie. W niedzielę popełnił błąd, po którym Irlandia Płn. miała okazję do strzelenia gola. W dodatku jeszcze kilka lat temu Pazdan miał opinię piłkarza, którego wielkie wyzwania bardziej paraliżują, niż nakręcają. Selekcjoner nie ma jednak wyjścia. Zmiennicy piłkarza Legii - Cionek i Salamon - doświadczenia mają jeszcze mniej. Żaden nigdy nie zagrał nawet w europejskich pucharach.

Faulu nie było, ale było niebezpiecznie. Piłka wyczynowa, można by rzec. Faulu nie było, ale było niebezpiecznie. Piłka wyczynowa, można by rzec. Eddie Keogh / REUTERS

Jakiego Lewandowskiego zobaczymy?

Jest ich przynajmniej dwóch. Jeden przydaje się głównie w pressingu, ściąga na siebie obrońców, jak mówił selekcjoner Irlandii Płn. Michael O'Neill: "Tworzy przestrzeń, którą wykorzystuje Arkadiusz Milik". Drugi to snajper, który eliminacje skończył z 13 golami. W kadrze ostatnio obserwujemy głównie Lewandowskiego walczącego, ostatniego gola w kadrze 28-letni napastnik strzelił w listopadzie. Mecz z Irlandią Płn. był czwartym z rzędu, który skończył bez bramki. W Paryżu reprezentacja będzie potrzebowała ich obu ? ktoś musi się przepychać z Boatengiem - ale Lewandowskiemu przydałby się wieczór, w którym liczymy mu gole, a nie wygrane pojedynki z obrońcami.

Więcej o: