Sport.pl

Euro 2012. Wielka feta greckich kibiców w Atenach i Salonikach [GALERIA]

Mnóstwo flag powiewało przed budynkiem parlamentu. W niedzielę Grecy wybiorą się do urn i wybiorą nowy parlament Mnóstwo flag powiewało przed budynkiem parlamentu. W niedzielę Grecy wybiorą się do urn i wybiorą nowy parlament Fot. PASCAL ROSSIGNOL REUTERS
Kibice z flagami, proporcami, racami przemierzali ulice Salonik opiewając triumf swoich ulubieńców Kibice z flagami, proporcami, racami przemierzali ulice Salonik opiewając triumf swoich ulubieńców Fot. Dimitri Messinis AP
Mnóstwo flag powiewało przed budynkiem parlamentu. W niedzielę Grecy wybiorą się do urn i wybiorą nowy parlament Mnóstwo flag powiewało przed budynkiem parlamentu. W niedzielę Grecy wybiorą się do urn i wybiorą nowy parlament Fot. PASCAL ROSSIGNOL REUTERS
Kibice cieszyli się również w Atenach. Zorganizowali fetę pod budynkiem parlamentu Kibice cieszyli się również w Atenach. Zorganizowali fetę pod budynkiem parlamentu Fot. PASCAL ROSSIGNOL REUTERS
Saloniki: Miasto 'płonęło' blaskiem odpalanych rac Saloniki: Miasto 'płonęło' blaskiem odpalanych rac Fot. Dimitri Messinis AP
Radości nie było końca. W Salonikach feta trwała kilka godzin Radości nie było końca. W Salonikach feta trwała kilka godzin Fot. Dimitri Messinis AP
Kibice z flagami, proporcami, racami przemierzali ulice Salonik opiewając triumf swoich ulubieńców Kibice z flagami, proporcami, racami przemierzali ulice Salonik opiewając triumf swoich ulubieńców Fot. Dimitri Messinis AP
Saloniki: Miasto 'płonęło' blaskiem odpalanych rac Saloniki: Miasto 'płonęło' blaskiem odpalanych rac Fot. Dimitri Messinis AP
Radości nie było końca. W Salonikach feta trwała kilka godzin Radości nie było końca. W Salonikach feta trwała kilka godzin Fot. Dimitri Messinis AP
Kibice odpalili race, śpiewali przez wiele godzin Kibice odpalili race, śpiewali przez wiele godzin Fot. Dimitri Messinis AP
Saloniki: Greccy fani fetują awans swojego zespołu do ćwierćfinału Saloniki: Greccy fani fetują awans swojego zespołu do ćwierćfinału Fot. Dimitri Messinis AP