Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejne relacje na żywo na Sport.pl!
Już w czwartek poprzeczka dla drużyny Luciano Spallettiego pójdzie zdecydowanie w górę, bo zmierzą się oni w Gelsenkirchen z Hiszpanią. Dzień wcześniej Albanię czeka mecz "o życie" z Chorwacją w Hamburgu.
Koniec meczu! Włochy - Albania 2:1!
Włosi zaczynają obronę tytułu od zwycięstwa, mimo że stracili najszybszego gola w historii mistrzostw Europy! Już w 16. minucie było już jednak 2:1 dla Italii i taki wynik piłkarze Luciano Spallettiego dowieźli do końca praktycznie bez trudu. "Praktycznie", bo w 90. minucie popełnili jeden fatalny błąd, który dał Albańczykom doskonałą szansę na wyrównanie i uratował ich Gianluigi Donnarumma. Trzy punkty trafiają na konto mistrzów Europy!
Techniczne uderzenie Mitaja poszybowało nad poprzeczką włoskiej bramki!
Wznawiamy grę. Cztery minuty doliczone.
Wchodzimy w doliczony czas gry. Na murawie pojawił się kibic, przerwa w grze.
Donnarumma ratuje Włochów! Albania nie robiła zupełnie nic, a tu jedna długa piłka, błąd Calafioriego i Manaj znalazł się sam na sam z bramkarzem! Przegrał ten pojedynek! Wszyscy po albańskiej stronie złapali się za głowy! To była TA akcja!
Wreszcie Albania nieco dłużej utrzymuje się przy piłce. Czy coś z tego wyniknie?
Ernest Muci melduje się na boisku! Były piłkarz Legii Warszawa zastępuje Bajramiego.
Mijają kolejne minuty, a Włosi spokojnie dowożą prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego.
Kolejne dwie zmiany u Włochów. Schodzą Dimarco i Scamacca, a wchodzą Darmian i Retegui.
Manaj walczył o piłkę w polu karnym z Bastonim, jednak lepszy piłkarz Interu, który zdołał zostawić piłkę wychodzącemu Donnarummie.
Indywidualna akcja Dimarco, który pociągnął z piłką kilkadziesiąt metrów i uderzył celnie z dystansu, jednak Strakosha pewnie to obronił.
U Włochów z kolei Cristante i Cambiaso zastępują Pellegriniego oraz Chiesę.
Zmiana w Albanii. Manaj w miejsce Broji.
Bastoni zdemolował Broję w pojedynku powietrznym, ale Włoch uniknął napomnienia.
Hoxha obejrzał żółtą kartkę za uderzenie bez piłki Frattesiego.
Włosi rozgrywają i rozgrywają sobie piłkę. Brakuje jednak u piłkarzy Spallettiego chęci strzelenia trzeciego gola, a jednobramkowe prowadzenie nigdy nie jest bezpieczne.
Donnarumma wypiąstkował piłkę poza pole karne, tam przejął ją Asllani, który jednak uderzył z pierwszej piłki bardzo nieczysto i niecelnie.