Euro 2012. Hiszpania lub Holandia zagrają w Gdańsku!

Grupa może być taka: Hiszpania, Niemcy, Francja i Serbia. Lub taka: Holandia, Anglia, Rosja i Grecja. A w ćwierćfinale mecz Polska - Hiszpania lub Holandia. Przeanalizowaliśmy, jakie drużyny możemy zobaczyć na Euro 2012 w Gdańsku. Jest szansa, że zobaczymy zarówno mistrzów, jak i wicemistrzów świata!
Stań się fanem Trójmiasto - Sport.pl na portalu Facebook

Od 1 marca można się już zapisywać na bilety na Euro 2012. Problem w tym, że w większości przypadków nie wiadomo, kto zagra w jakim mieście. Już dziś można jednak zacząć spekulować, kogo możemy zobaczyć w Gdańsku.

Rozważania o pierwszej drużynie, i to tej, co zagra u nas swoje wszystkie mecze grupowe, możemy zawęzić do dwóch opcji - Hiszpanii i Holandii. Dlaczego?

W mistrzostwach weźmie udział 16 drużyn podzielonych na cztery grupy. Dwie "polskie" i dwie "ukraińskie". Każda z grup swoje mecze rozgrywać będzie na dwóch stadionach. Początkowo Gdańsk miał mieć wspólną grupę z Warszawą, ale UEFA zmieniła zdanie. Warszawa będzie miała wspólną grupę z Wrocławiem, a Gdańsk z Poznaniem. Wiemy już, że swoje mecze rozegrają u nas zespoły z grupy C.

Losując grupy Euro (losowanie odbędzie się 2 grudnia), UEFA podzieli zespoły na cztery koszyki. Polska reprezentacja wraz z Ukrainą z urzędu umieszczone są w koszyku pierwszym - jako gospodarze. Znajdzie się w nim jeszcze obrońca trofeum, czyli Hiszpania (jeżeli zapewni sobie awans w eliminacjach, co raczej jest pewne). Pozostałe drużyny będą umieszczane w koszykach na podstawie specjalnego rankingu (patrz ramka) tworzonego w oparciu o wyniki eliminacji do mistrzostw świata 2010 oraz mistrzostw Europy 2012. Koszyki są cztery i liczą po cztery drużyny, więc do pierwszego trafi najlepsza z rankingu. Dzisiaj byłaby nią reprezentacja Holandii, która wygrała swoje wszystkie mecze w drodze do mistrzostw w RPA i jak do tej pory w eliminacjach do Euro 2012.

Holandia straci pozycję lidera rankingu tylko wtedy, jeśli z czterech meczów eliminacyjnych, jakie jej zostały, co najmniej dwa zremisuje. Do tego reprezentacja Niemiec (trzecia w rankingu) musiałaby wygrać swoje wszystkie mecze. Tak więc, dzięki temu, że nie jesteśmy w parze z Warszawą (gdzie zagrają Polacy), dziś jesteśmy niemal pewni, że w Gdańsku w fazie grupowej zobaczymy Hiszpanię lub Holandię.

Dodatkowo w grupie "gdańsko-poznańskiej" to właśnie my będziemy gospodarzem wszystkich meczów drużyny z pierwszego koszyka. W takim przypadku mniej istotne staje się już, kto do nich zostanie dolosowany, bo już jest dobrze, a może być tylko lepiej.

Dobrze, że nie ma Polaków

Pozostałe trzy drużyny grupy C zagrają w Gdańsku po jednym meczu grupowym. Patrząc na to, kto dzisiaj znalazłby się w drugim koszyku (patrz ramka), moglibyśmy być pewni, że w Gdańsku mielibyśmy co najmniej jeden przedwczesny finał. Bo która z drużyn obecnie znajdujących się na miejscach 3-6 rankingu nie trafi do naszej grupy, będziemy mieli piłkarskie święto. A chyba największym hitem, nie tylko piłkarskim, ale też pod względem liczby osób, które przyjechałyby do Trójmiasta, byłby mecz Holandia - Niemcy. Mniej imponująco wygląda już koszyk trzeci. Piłkarsko, mimo obecnych problemów, wciąż bardzo mocna jest Francja, a pod względem najazdu kibiców atrakcyjna na pewno byłaby Rosja. Ostatni koszyk to już europejscy średniacy.

Dlatego pod względem piłkarskim będziemy mieli (wraz z Charkowem, który jest w analogicznej sytuacji jak Gdańsk) najlepsze zespoły Euro 2012. Bo w grupie "warszawsko-wrocławskiej" szanse na europejski szlagier są niewielkie.

Najazd Holendrów?

Trzeba jednak pamiętać, że eliminacje są dopiero na półmetku. I szczególnie skład koszyków trzeciego i czwartego mogą się mocno zmienić. Na Euro 2012 oprócz Polski i Ukrainy zobaczymy 14 drużyn. Dziewięciu zwycięzców grup i najlepszą drużynę z drugich miejsc. Pozostałych ośmiu wiceliderów zagra w barażach o cztery wolne miejsca. Patrząc na zamieszczony obok ranking, widać, że dwóch liderów grup (Norwegia i Czarnogóra) oraz pięciu wiceliderów (Irlandia, Węgry, Czechy, Austria, Białoruś) mają tak niskie współczynniki, że nie mieszczą się w pierwszej 14, a mają realną szansę na awans.

Z punktu widzenia promocji miasta, jak i emocji czysto sportowych, możemy powiedzieć, że na dzień dzisiejszy wszystko rozgrywa się według wymarzonego dla nas scenariusza. Wystarczy spojrzeć na grupy Euro 2008. Najciekawsza była bez gospodarzy, a znalazły się w niej Holandia, Włochy, Francja i Rumunia.

Na ponad tydzień Berno stało się stolicą Holandii, do którego na każdy mecz przyjeżdżało 120 tys. fanów. 20 tys., które posiadały bilety na dany mecz, były mniejszością, bo większość z nich mecze oglądała w strefach kibica. Po mistrzostwach wykupili oni reklamy w lokalnych gazetach, dziękując w nich miastu i mieszkańcom za gościnę.

Czyż nie byłoby pięknie zobaczyć w Gdańsku np. takie mecze grupowe: Holandia - Niemcy, Holandia - Francja i Holandia - Szwecja?

A potem mamy jeszcze przecież ćwierćfinał, w którym zagra zwycięzca grupy B z drugą drużyną grupy A. Kto może wygrać grupę B? Teoretycznie ta drużyna, która zostanie do niej wylosowana z pierwszego koszyka. A to, że w tej grupie nie ma gospodarzy mistrzostw oznacza, że najwyżej rozstawioną drużyną będzie w niej... Holandia lub Hiszpania. Z kolei grupa A to grupa "polska". Realnie oceniając siłę naszej reprezentacji, szanse na jej wyjście z grupy - obojętnie kto się w niej znajdzie - są, niestety, nieduże. Ale jak już Polska ma wyjść z grupy, to prędzej z drugiego niż z pierwszego miejsca. A wtedy ćwierćfinał w Gdańsku mamy też bardzo ciekawy: Hiszpania (bo Holandia trafiła do grupy "gdańskiej") - Polska.

Aktualny ranking

1. Hiszpania133931
Holandia123631
-----------------------------------------

3. Niemcy14382,711
4. Anglia13342,622
5. Portugalia14362,572
6. Włochy14342,431
-----------------------------------------

Chorwacja14342,431
8. Rosja14312,211
9. Francja14302,141
10. Dania13272,083
-----------------------------------------

11. Słowacja14292,074
12. Grecja142822
13. Słowenia14271,932
14. Serbia14261,865
Tak obecnie wygląda czołówka rankingu, choć nie wiadomo oczywiście, czy wszystkie drużyny z czołówki zakwalifikują się do Euro 2012. W pierwszym koszyku - obok Hiszpanii i Holandii - znajdą się gospodarze imprezy, czyli Polska i Ukraina. Zakładając, że w Euro zagrają wszystkie zespoły z czołówki rankingu, w Gdańsku moglibyśmy zobaczyć np. taką grupę: Hiszpania, Niemcy, Francja, Serbia lub Holandia, Anglia, Rosja i Grecja.