Euro 2012. Nie tylko Wrocław ma problemy. Poznańska rura i dach w Kijowie...

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz ogłosił, że miasto zrywa umowę z wykonawcą projektu budowy stadionu na Euro 2012. Jak wygląda sytuacja w innych miastach? Poznań ma problemy z rurą, której nie było w planach terenu, a w Kijowie nie wiedzą jak zbudować dach.
Wrocławski stadion na Euro 2012, na 42 tys. widzów za 725 mln zł miało wybudować grecko-polskie konsorcjum, na które składają się firmy Mostostal i J&P Avax. Wykonawca obiecywał, że obiekt będzie gotowy na przełomie 2010 i 2011 roku. Po zerwaniu umowy raczej nie będzie dotrzymany.

W Kijowie firma w ogóle nie wie, jak zbudować dach...

Szef parlamentarnej komisji śledczej sprawdzającej budowę "Stadionu Olimpijskiego" w Kijowie alarmuje, że budowa jest poważnie opóźniona. Twierdzi, że wykryto szereg defektów, które zagrażają konstrukcji obiektu! Ukraińskie media donoszą też, że firma, która wygrała przetarg na budowę dachu nie wie jak go... zbudować! czytaj więcej o problemach Kijowa.

Budowa we Lwowie będzie "zamrożona"?

We Lwowie krążą pogłoski, że najważniejsza inwestycja w mieście - budowa stadionu na Euro 2012 ma być "zamrożona" na trzy miesiące - pisze lwowski dziennik "Wysokyj Zamok" (Wysoki Zamek). Na budowie stadionu przy ulicy Stryjskiej we Lwowie pozornie trwają prace, ale robotnicy rozkładają ręce - "Dogonić harmonogram? Nie ma o czym mówić" - pisze gazeta.

Galeria Euro 2012. Żeby obejrzeć kliknij zdjęcie




Poznań walczył z rurą

Budowniczy poznańskiego stadionu mieli kłopoty z montażem konstrukcji dachowej. Prezes spółki Euro Poznań 2012 Ryszard Dembiński uspokajał, że nie wpłynie to na termin powrotu piłkarzy Lecha na stadion przy ul. Bułgarskiej, zaplanowany na marzec przyszłego roku. Niespodziewane problemu wywołała rura, która nie była wcześniej opisana w planach. Wykonawca szybko uporał się jednak z problemem.

Co do terminu oddania całości stadionu do użytku - to już problem wykonawcy. Po prostu będzie musiał zwiększyć wydajność pracy - podsumował Dembiński.

Gdańsk i Warszawa zgodnie z planem

Ostatnia fala mrozów, która przetoczyła się także przed Trójmiasto, w żaden sposób nie wpłynęła na budowę stadionu PGE Arena w Gdańsku Letnicy. - Mrozy sięgały co prawda nawet minus 20 stopni Celsjusza, ale wszystkie prace odbywały się zgodnie z harmonogramem - zapewnił wiceprezes Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 Adam Kalata.

Pomimo ujemnej temperatury prace na Stadionie Narodowym w Warszawie są prowadzone zgodnie z harmonogramem. Przerwę przewidziano jedynie na kilka dni podczas świąt.

Na budowę stadionu wykorzystano już ogromną ilość betonu. Do 12 grudnia w konstrukcjach żelbetowych ułożono ok. 100 tysięcy metrów sześciennych betonu. To dwie trzecie ilości potrzebnej do zakończenia robót. Zużycie tak ogromnej ilości betonu jest rzadko spotykane podczas budowy budynków kubaturowych w Polsce.

Wrocław zerwał umowę - i szuka nowego wykonawcy stadionu ?