Kadra. Piotr Nowak: Czasy pracowania "na nos" już dawno się skończyły

PRZEGLĄD PRASY. - Jesteśmy na 56. miejscu w rankingu FIFA. A pan się pyta kto zawinił? Problem jest głębszy - mówi w wywiadzie dla "Super Expressu" Piotr Nowak, polski trener piłkarski odnoszący sukcesy w USA. Jego nazwiska nie ma jednak na liście potencjalnych trenerów kadry.
- Z nikim z kierownictwa związku się nie spotykałem. Najpierw zresztą trzeba by porozmawiać z właścicielami Philadelphia Union, czy wyrażają zgodę na jakąkolwiek rozmowę ze mną - mówi Nowak, który jednocześnie zaprzecza, że jest na liście trenerów PZPN.

Nowego selekcjonera czeka szereg wyzwań. - Powinien to być człowiek niezależny i przygotowany na to, że może równie dobrze otrzymać medal z rąk prezydenta, jak i zostać zwolniony przed kamerami telewizyjnymi. Powinien też mieć dużą wiedzę, bo czasy pracowania "na nos" już dawno się skończyły. "Na nos" to można zostać jedynie myśliwym, choć i takiego selekcjonera mieliśmy...

Według Nowaka polski futbolu jest w permanentnym kryzysie, a brak awansu na mundial w RPA jeszcze sytuację utrudnia.

- Na konferencji prasowej po meczu ze Słowacją słyszę Sławomira Peszko, który mówi: "Aż do finałów EURO 2012 nie zagramy żadnego meczu o stawkę. Szkoda, bo będzie problem, żeby zmobilizować się w każdym spotkaniu". Po tych słowach trudno o optymizm... - mówi Nowak.

Wielkie zarobki trenera - kadry narodowej »