Euro 2012 bez antyterrorystów?

Taka groźba jest realna, bo w oddziale antyterrorystycznym brakuje ludzi, a wyszkolenie nowych trwa kilka lat. - Już jesteśmy spóźnieni - ostrzegają policjanci
O problemach wielkopolskich antyterrorystów pisaliśmy w poniedziałkowej "Gazecie". W środę, po naszym artykule, konferencję prasową zorganizowali policyjni związkowcy. - O problemach antyterrorystów nie powinniśmy rozmawiać. To służba, o której nie powinno być głośno. Ale sytuacja jest tak zła, że dłużej milczeć się nie da - mówił szef wielkopolskich związkowców Andrzej Szary.

W "Gazecie" ujawniliśmy, że w pododdziale antyterrorystycznym do pełnej obsady brakuje jednej trzeciej ludzi. Antyterroryści ostrzegają komendanta, że sprawa jest pilna, bo Poznań będzie gospodarzem Euro 2012. A zabezpieczenie przed najcięższymi przestępstwami spadnie właśnie na nich. "Uwzględniając, że wyszkolenie antyterrorysty do odpowiedniego poziomu trwa kilka lat, można stwierdzić, że już jesteśmy spóźnieni" - ostrzegają w liście.

- Sytuacja jest poważna. Wkrótce ze służby odejść może jedna piąta antyterrorystów, bo mają już uprawnienia emerytalne - komentował Szary.

I ujawnił, że problemów ze sprzętem jest więcej niż pisaliśmy w poniedziałek. Na liście tego, o co nie mogą doprosić się antyterroryści, są m.in.: noktowizory, kamizelki kuloodporne, drabiny, uprzęże do wspinaczki, sprzęt do nurkowania i staza taktyczna - specjalne opatrunki do opanowania masywnych krwotoków. - To rzecz niezbędna przy ranach postrzałowych - tłumaczył Szary. - Gdy dojdzie do tragedii, nikt z góry nie będzie mógł powiedzieć, że nie sygnalizowaliśmy kłopotów. Właśnie to robimy.

Kierownictwo wielkopolskiej policji ogranicza się do krótkiego komunikatu, że przyjęło do wiadomości wszystkie zastrzeżenia i w miarę możliwości będzie realizować postulaty policjantów. O szczegółach nie chce jednak rozmawiać.

Andrzej Szary: - Chciałbym, żebyśmy mieli w policji takiego generała jak generał Skrzypczak w wojsku [dowódca wojsk lądowych, oskarżył cywilnych pracowników MON o blokowanie zakupu sprzętu - red.]. Generała, który powiedziałby prawdę o tym, jak oszczędza się na bezpieczeństwie policjantów.