Sport.pl

Euro 2016. Słowiański przysiad Romana Neustädtera. Niemiecko-ukraiński reprezentant Rosji

Roman Neustädter to piłkarz z marzeń hipsterów. Dba o estetykę swoich mediów społecznościowych, opowiada o zawiłościach taktycznych, podróżuje, by pomagać dzieciom. Ma tak zawiły życiorys, że mógłby mieć być może nawet pięć obywatelstw. Grał w reprezentacji Niemiec, ale na Euro 2016 zagra w barwach Rosji, najpewniej już w sobotę przeciwko Anglii (godz. 21, relacja na Sport.pl i Sport.pl LIVE).
1 : 1
Informacje
Euro 2016 - Grupa B
Sobota 11.06.2016 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Anglia
0
1
1
Rosja
0
1
1
Składy i szczegóły
Anglia
Bramki: Dier (73.) Kartki: Cahill - żółta Skład: Hart - Walker, Cahill, Smalling, Rose - Alli, Dier, Rooney (78. Wilshere) - Lallana, Kane, Sterling (87. Milner)
Rosja
Bramki: W.Bieriezucki (90.) Kartki: Szczennikow - żółta Skład: Akinfiejew - Smolnikow, Ignaszewicz, W.Bieriezucki, Szczennikow - Neustaedter (80. Głuszakow), Gołowin (77. Szyrokow) - Smołow (85. Mamajew), Szatow, Kokorin - Dziuba
Życiorys obrońcy Schalke Gelsenkirchen trzeba rozłożyć na czynniki pierwsze. Urodził się w ukraińskim dziś mieście Dnipro, kiedyś Dniepropietrowsku. Ma 28 lat, więc było to jeszcze wtedy, gdy istniał Związek Radziecki. Do piątego roku życia mieszkał jednak w Kirgistanie, bo tam urodził się jego ojciec (który jest Kazachem). Mieszkał z dziadkami, którzy są pochodzenia niemieckiego. Stąd nazwisko. Matka jest Rosjanką z krwi i kości.

Tata przez większą część kariery grał w niemieckiej Moguncji, więc tam później Roman się wychowywał i został piłkarzem Mainz. Przeszedł do Borussii Monchengladbach, teraz gra w Schalke. Dwa razy wystąpił w reprezentacji Niemiec, ostatni raz trzy lata temu.

Nikt w "Sbornej" nie robi przysiadu

Ale na Euro zagra w reprezentacji Rosji. Paszport odebrał dopiero pod koniec maja. Podobno sprawę przyspieszył prezydent Władimir Putin. Mógłby równie dobrze grać też u Ukraińców, ale temat nie wyszedł poza domysły.

- Dla każdego piłkarza spełnieniem marzeń jest gra na mundialu bądź mistrzostwach Europy. Z Rosją jestem związany od dzieciństwa. Mam tam wielu przyjaciół i krewnych. Płynnie mówię po rosyjsku, czytam i piszę. Śledziłem mecze "Sbornej", więc teraz spełniam marzenia - mówił po odebraniu obywatelstwa Rosji.

Skromną ceremonię uczcił na Instagramie. Wrzucił zdjęcie, gdy w przysiadzie pokazuje rosyjski paszport. Przysiad, bo niemiecki stereotyp (i nie tylko niemiecki) o Rosjanach (i nie tylko Rosjanach, sprawa dotyczy wszystkich Słowian) mówi, że od Smoleńska po Władywostok ludzie odpoczywają w przysiadzie. Stąd nazwa - słowiański przysiad. - To w Niemczech może być zaskoczenie, ale w kadrze Rosji nikt tego nie zna - stwierdził.



Szpaner i esteta

Neustädter to piłkarz z marzeń hipsterów. - Jest tak samo sportowcem, jak i po prostu człowiekiem - napisał o nim niemiecki magazyn 11Freunde. W wakacje jeździ do Indii, by pomóc biednym dzieciom w slumsach. Wypoczywa w USA grając w piłkę z byłą gwiazdą NBA Stevem Nashem. Wypowiada się przeciwko homofobii (ale ucina temat, gdy rozmowa schodzi na temat prześladowań homoseksualistów w Rosji), a jego media społecznościowe przepełnione są tyleż szpanerskimi, co estetycznymi obrazkami. Gdyby nie zdjęcia z meczów, można by było pomyśleć, że jest zwykłym fanem piłki, mieszkającym w którejś z modnych dzielnic Berlina. Wrzuca też do sieci filmiki, gdy czyta obraźliwe na swój temat tweety.

Nietrudno namówić go na długą rozmowę. Potrafi opowiadać o swoich podróżach, o kolegach z drużyny. Rzuca anegdotami. Dla niemieckiej wersji serwisu VICE będzie prowadził pamiętnik z Euro. Jeden z blogów o Schalke zrobił z nim wywiad o taktyce tak długi, że mógłby się nie zmieścić nawet dwóch kolumnach gazety. Neustädter opowiadał o różnicach w grze między obroną a środkiem pomocy, rysował schematy, ustawienia. Rosjanin wspomniał też, że Lucien Favre, jego trener z Gladbach mówił kolegom ze sztabu, że Neustädter umie i wie wszystko. Być może było to trochę prześmiewcze, bo nie bez przyczyny Neustädter nie łapał się do niemieckiej kadry.

W rosyjskiej reprezentacji zadebiutował dzień po odebraniu paszportu. W meczu z Czechami wszedł dopiero w drugiej połowie, był środkowym obrońcą. W kolejnym sparingu z Serbią nie zagrał. - Czekam na występ od pierwszej minuty. Wszedłem do drużyny już prawie zbudowanej, ale dzień po dniu coraz lepiej rozumiem się z kolegami - mówi. 28-latek będzie na Euro jedynym piłkarzem "Sbornej", który nie gra w rosyjskiej Premier Lidze. To być może się zmieni, bo interesuje się nim CSKA Moskwa, której trenerem jest obecny selekcjoner kadry Leonid Słucki.

Neustädter do zespołu wkupił się dobrym uczynkiem. Na początku tygodnia z marzeniami o Euro pożegnał się Igor Denisow, więc Słucki powołał Artura Jusupowa, który... mieszkał w tym samym hotelu co Rosjanie. Był jednak na wakacjach, więc nie miał sprzętu. I to właśnie obrońca Schalke pożyczył mu swoje buty. Jeśli podobnie będzie uzupełniać luki w defensywie, "Sborna" może mieć z Niemca pożytek również na boisku.

Payet bohaterem meczu otwarcia Euro 2016! Ale ten dźwięk... [MEMY]




Więcej o: