El. Euro 2016. Trener reprezentacji Szkocji: Nie boimy się Lewandowskiego

2 : 2
Informacje
Euro 2016 - eliminacje - Grupa D
Czwartek 08.10.2015 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Szkocja
1
1
2
Polska
1
1
2
Składy i szczegóły
Szkocja
Bramki: Ritchie (45.), S.Fletcher (62.) Kartki: Brown, Hutton - żółte Skład: Marshall - Hutton, Martin, Hanley, Whittaker - Brown, D.Fletcher (74. McArthur) - Forrest (84. Dorrans), Naismith (69. Maloney), Ritchie - S.Fletcher
Polska
Bramki: Lewandowski (3., 90.) Kartki: Rybus, Krychowiak - żółte Skład: Fabiański - Rybus (71. Wawrzyniak), Glik, Pazdan, Piszczek - Grosicki, Krychowiak, Mączyński, Błaszczykowski (83. Olkowski) - Milik (63. Jodłowiec), Lewandowski
- Jeśli każdy dobrze wykona swoją robotę, nie będziemy musieli bać się Lewandowskiego - uważa selekcjoner reprezentacji Szkocji Gordon Strachan przed zaplanowanym na 8 października meczem z Polską.
Szkoccy dziennikarze widzą w Robercie Lewandowskim główną przeszkodę na drodze ich reprezentacji do Euro 2016. Przypominają, że Polak zdobył w tym sezonie już 17 bramek w 12 występach w klubie i reprezentacji.

Szkoci są w kiepskim położeniu. Stracili punkty z Irlandią i Gruzją, przegrali 2:3 z Niemcami i zajmują czwarte miejsce w tabeli. Tracą cztery punkty do znajdujących się na barażowej pozycji Irlandczyków i potrzebują wygranych w meczu z Polakami i Gibraltarem, by przedłużyć swoje szanse.

- Jesteśmy tak dobrzy jak Polacy czy Irlandczycy, jestem o tym przekonany. Absolutnie. Już to zresztą udowodniliśmy. Wszyscy mówią, że oni mają Lewandowskiego, i to prawda, ale jeszcze nas nie pokonali - mówił Strachan, przypominając dziennikarzom, że w pierwszym meczu w Warszawie padł remis 2:2.

- Jeśli przypomnicie sobie, jak strzeliliśmy pierwszego gola w meczu z Polską, to wszystko wzięło się z dobrych podań. Musimy to teraz odtworzyć, potrzebujemy czterech-pięciu podań. Są zespoły, które mają Garetha Bale'a i nie potrzebują podań, po prostu dają mu piłkę, a ona trafia do siatki. Lewandowski jest takim zawodnikiem, my takiego nie mamy, więc musimy wszystko wypracować. W meczu z Irlandią wymieniliśmy osiem podań, zanim padł gol - przypomniał Strachan.

I podkreślił, że nie boi się Polaków ani napastnika Bayernu. - Nie musimy się obawiać Lewandowskiego tak długo, jak każdy dobrze wykonuje swoją robotę. Jeśli będziemy się utrzymywać przy piłce dłużej niż oni, to będzie miał mniej sytuacji do strzałów. Trzeba go odciąć od podań i utrzymywać się przy piłce - wyjawił swoją taktykę selekcjoner Szkotów.

Dziennikarze przypominają, że w pierwszym meczu dobrze przeciwko Lewandowskiemu zagrał środkowy obrońca Brighton Gordon Greer i to on ma kryć Polaka 8 października.

A wszystko dzięki... Memy po Lewandowskim, pardon, po Lidze Mistrzów






Jak wypadnie Lewandowski w meczach ze Szkocją i Arsenalem?