Eliminacje Euro 2016. Dramat Niemców i Duńczyków, przerwany mecz Serbii z Albanią

Kolejne mecze eliminacji Euro 2016 za nami. We wtorek w najciekawszych spotkaniach rywalizowały ze sobą Niemcy z Irlandią (1:1) czy Dania z Portugalią (0:1).
Niemcy chcieli zrehabilitować się za porażkę z Polską. Atakowali od początku spotkania, oddali łącznie ponad 20 strzałów, ale prowadzenie objęli dopiero w 71. minucie. Toni Kroos ładnie uderzył z ponad 20 metrów, a piłka w drodze do bramki odbiła się jeszcze od słupka. Irlandczycy w całym meczu oddali tylko cztery strzały, z czego jeden celny - ale to on przyniósł im remis. Po rozegraniu piłki po wrzucie z autu John O'Shea pokonał Manuela Neuera. Mistrzowie świata po trzech kolejkach mają tylko cztery punkty i zajmują trzecie miejsce w tabeli. Na piątym miejscu znajdują się Gruzini. Dziś pewnie wygrali 3:0 z Gibraltarem, dwie bramki strzelili już w pierwszych dwudziestu minutach.

Liderami grupy D są Polacy i Irlandczycy (obie drużyny mają po siedem punktów, Polacy są lepsi o jedną strzeloną bramkę).

Przerwany mecz i gol w 95. minucie

W grupie I odbyły się dziś dwa spotkania, ale oba niezwykle emocjonujące. Mecz Serbii z Albanią został przerwany pod koniec pierwszej połowy. Nad boiskiem pojawił się dron. Na linkach miał przyczepioną flagę Albanii. Gdy jeden z piłkarzy Serbii próbował ściągnąć ją na boisko, podbiegło do niego kilku rywali. Rozpoczęła się przepychanka. Sędzia przerwał spotkanie. Po kilkunastu minutach na boisko powrócili Serbowie i wydawało się, że mecz będzie kontynuowany, ale Albańczycy pozostali w szatni. UEFA oficjalną decyzję w sprawie tego spotkania podejmie być może jutro. Najbardziej prawdopodobną decyzją jest przyznanie walkoweru na rzecz Albanii.

W drugim meczu tej grupy Portugalia wygrała z Danią 1:0 po golu w 95. minucie. Po dośrodkowaniu Naniego bramkę strzałem głową zdobył Cristiano Ronaldo. Duńczycy nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Portugalczyków (raz trafili w słupek) i po trzech meczach mają cztery punkty. Za to Portugalia po dwóch kolejkach ma trzy punkty.

W grupie E odbył się tylko jeden mecz. Szwajcaria po dwóch porażkach pojechała na mecz z San Marino i pewnie wygrała go 4:0. Bramki strzelali Haris Seferović (dwie), Blerim Dzemaili oraz Xherdan Shaqiri.

Grecja w trudnej sytuacji

W grupie F Wyspy Owcze przegrały 0:1 z Węgrami. Jedynego gola zdobył Adam Szalai. Znacznie ciekawiej zapowiadały się dwa pozostałe spotkania. Finlandia przegrała 0:2 z Rumunią po dwóch bramkach Bogdana Stancu, a Grecja w takim samym wymiarze bramkowym przegrała z Irlandią Północną (gole Jamiego Warda oraz Kyle'a Lafferty'ego). Sytuacja Greków jest bardzo trudna, po trzech meczach mają tylko jeden punkt (zdobyty z Finlandią na wyjeździe). Za to Irlandczycy z Północy prowadzą z kompletem dziewięciu punktów. Na drugim miejscu znajduje się z Rumunia z siedmioma punktami. Finowie i Węgrzy zgromadzili jak do tej pory po cztery "oczka".

Kolejne mecze eliminacji odbędą się 14, 15 oraz 16 listopada. Gruzja zmierzy się wtedy z Polską, Niemcy z Gibraltarem, a Szkocja z Irlandią. Oprócz tych spotkań ciekawie zapowiadają się mecze Włoch z Chorwacją czy Czech z Islandią.