Sport.pl

Reprezentacja. Dudek: Chciałbym zostać dyrektorem sportowym, jak Bierhoff czy Hierro

- Chciałbym zostać dyrektorem sportowym. Być takim łącznikiem między federacją a reprezentacją, dbać o kwestie organizacyjne, wizerunkowe, wykorzystywać swoje kontakty zagraniczne, które przez lata gry nawiązałem - opowiada w wywiadzie z Polska The Times Jerzy Dudek, którego Waldemar Fornalik chce w sztabie szkoleniowym kadry.
Jerzy Dudek i Marek Wleciałowski - Te osoby w swoim sztabie szkoleniowym chciałby mieć nowy selekcjoner reprezentacji Polski.. Dudek przymierzany jest do roli trenera bramkarzy lub dyrektora sportowego.

- Chciałbym pracować z reprezentacją. Wiem, że Waldek Fornalik chce mi zaproponować współpracę, ale o szczegółach jeszcze nie rozmawialiśmy - mówi w wywiadzie z Polska The Times 59-krotny reprezentant Polski, były bramkarz m.in. Liverpoolu i Realu Madryt. - Trenerem bramkarzy nie zamierzam być. Mam większe ambicje. Na razie nie mam zresztą papierów trenerskich. Marzy mi się taka sytuacja, że władze PZPN idą mi na rękę, współpracuję z kadrą i jednocześnie zdobywam potrzebne licencje. Coś takiego praktykuje się w wielu federacjach, które doceniają swoich starych piłkarzy - tłumaczy Dudek.

Jaka rola odpowiadałaby Dudkowi najbardziej? - W poniedziałek będę rozmawiał z Waldkiem i dowiem się, jak on to widzi. Ja przyznaję, że chciałbym zostać dyrektorem sportowym. Być takim łącznikiem między federacją a reprezentacją, dbać o kwestie organizacyjne, wizerunkowe, wykorzystywać swoje kontakty zagraniczne, które przez lata gry nawiązałem. A później spróbować wymyslić cały system szkolenia, dzięki czemu za pięć, sześć lat przyszłyby konkretne efekty. Takie decyzje wcale nie muszą być podejmowane na szczeblach politycznych. To nie jest aż tak skomplikowane. Trzeba jednak dobrej woli i kompetentnych ludzi, aby usiąść i to zrobić. Taki model niemiecki w prowadzeniu kadry jest niezbędny. Potrzebny jest ktoś taki jak Oliver Bierhoff. Podobną rolę pełni u Czechów Vladimir Smicer czy Fernando Hierro kiedyś w Hiszpanii. Myślę, że Waldek ma na tyle silną osobowość, że nie da sobie pewnych spraw narzucić i będzie w stanie przeforsować swoje pomysły - konkluduje były reprezentant Polski.



Więcej o: