Sport.pl

Reprezentacja. Smuda: Rozliczajcie mnie. Fornalik? Już dziś go wspieram

- To była moja drużyna. Publicznie nie będę nikogo rozliczał, a jeśli ktoś chce rozliczać mnie, to nie ma problemu. Dla mnie ważne jest, że gdy spotykam ludzi na ulicach, nikt na mnie nie pluje - odpowiada na krytykę ze strony Roberta Lewandowskiego trener Franciszek Smuda. I dodaje: Robert to młody chłopak... Tylko on zdecydował się na takie słowa. Cóż. Życzę mu powodzenia.
W swoim pierwszym wywiadzie po Euro 2012 Robert Lewandowski podzielił się ze Sport.pl swoimi odczuciami odnośnie wielkiej euforii, jaka towarzyszyła naszej reprezentacji. - Nigdy w życiu nie spotkałem się z taką życzliwością - mówi napastnik, który przyznaje także, że obciążenia, jakim kadrowicze zostali poddani w trakcie przygotowań, były zbyt intensywne. - Na Euro nie funkcjonowaliśmy, jak należy - tłumaczył napastnik, który winą za nieudane mistrzostwa obarczył Franciszka Smudę. Lewandowski twierdzi, że selekcjoner zawiódł w każdym aspekcie swojej pracy - oprócz tego, że źle przygotował drużynę fizycznie, nie potrafił zadbać o jej formę psychiczną i taktykę.

- Nie będę wdawał się w dyskusje. Robert to młody chłopak... Tylko on zdecydował się na takie słowa. Cóż. Życzę mu powodzenia, pozostałym zawodnikom również - ucina temat Smuda, który w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego mówi: "rozliczajcie mnie".

- To była moja drużyna. Publicznie nie będę nikogo rozliczał, a jeśli ktoś chce rozliczać mnie, to nie ma problemu. Dla mnie ważne jest, że gdy spotykam ludzi na ulicach, nikt na mnie nie pluje. Byliśmy o krok od awansu. Złość na pewno pozostała, ale przypominam, że w poprzednich imprezach po pierwszym spotkaniu było tak naprawdę pozamiatane, a my walczyliśmy do ostatniego meczu - tłumaczy 64-letni szkoleniowiec.

Prowadzisz lub chcesz poprowadzić zawody, wycieczki? Weź udział w akcji Lider Animator i staraj się o pomoc finansową! »

Następcą Smudy został 15 lat młodszy Waldemar Fornalik, którego starszy kolega rekomendował na to stanowisko. - Proponowałem, by moim następcą został Polak. Bo najlepiej zna polskie realia, piłkarzy, środowisko. Gdy pytano mnie o kandydatów, mówiłem o czwórce: Skorży, Fornaliku, Lenczyku i Kasperczaku. ??Waldek ma na pewno pomysł na reprezentację. Uważam, że z Waldkiem powinno podpisać się umowę nie tylko na eliminacje mistrzostw świata w Brazylii, ale i na eliminacje następnych mistrzostw Europy. Niech spokojnie układa zespół, szlifuje go. Już dziś go wspieram Chętnie się z nim spotkam, jeśli zechce pogadać o kadrze - podsumowuje Smuda.



Więcej o: