Euro 2012. Cesc Fabregas nie obawia się hiszpańskich młodych wilczków

PRZEGLĄD PRASY. Po Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie niektórzy piłkarze La Roja, ze względu na swój wiek, mogą pożegnać się z reprezentacją. Wśród nich jest m.in. bohater finałowego meczu z Włochami Xavi Hernandez. - Nowe pokolenie Hiszpanów jest dokładnie takie samo jak nasza drużyna, więc nie ma obaw - mówi na łamach Przeglądu Sportowego pomocnik reprezentacji Hiszpanii i FC Barcelony Cesc Fabregas
Zmiana pokoleniowa nie dotoczy Fabregasa, który ma dopiero 25 lat. Pomocnik Barcelony podczas Euro 2012 pełnił nietypową dla siebie rolę. Trener Vicente del Bosque wystawiał go bowiem na pozycji wysuniętego napastnika,

- To był mój pierwszy turniej gdy grałem na pozycji wysuniętego napastnika. Na początku było to bardzo trudne, ale w finale zagrałem już bardzo dobrze - wyjaśnia Fabregas.

Problemy z adaptacją do nowej pozycji były nazbyt widoczne w pierwszych meczach turnieju. Fabregas często cofał się po piłkę pod linię środkowa boiska. Tym samy, pod bramka rywala nie było praktycznie żadnego hiszpańskiego piłkarza. Mistrzowie Europy wymieniali podania w odległości 30-50 metrów od golkipera przeciwników i nie stwarzali sobie sytuacji bramkowych. Tym samy ich grę określono mianem nudnej.

- Nie nadajemy się do "długich piłek". Musimy szybko wymieniać podania, kombinować, szukać innych rozwiązań niż pozostałe ekipy. Nasz zespół, to coś więcej niż drużyna. Jesteśmy przyjaciółmi, lubimy grać razem w karty, przebywać ze sobą - twierdzi Fabregas. - W swoim stylu gramy od sześciu lat. Szkoda, że nie zagraliśmy tak jak chcieliśmy w meczu z Francją na MŚ w Niemczech (w 2006 roku, w 1/8 finału Hiszpanie przegrali 1:3 - przyp. red.), ale później wskoczyliśmy na najwyższy możliwy poziom, kontrolujemy sytuację - dodaje.

Cały wywiad z Fabregasem przeczytasz na <a href=<http://euro2012.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna-EURO-2012-Cesc-Fabregas-o-reprezentacji-Hiszpanii,artykul,141617,1,482.html>>www.przegladsportowy.pl</a>