Sport.pl

Niezwykła postawa Ikera Casillasa. W finale Euro 2012 chciał skrócić cierpienia Włochów

?Szanujmy rywala? - krzyczał do sędziego kapitan reprezentacji Hiszpanii i prosił o jak najszybsze zakończenie meczu.
Casillas w końcówce spotkania pokazał, że jest nie tylko wielkim sportowcem. Hiszpanie prowadzili 4:0, a Włosi grali w dziesiątkę i nie mieli już sił, by zaatakować. Bramkarz w doliczonym czasie gry domagał się zakończenia meczu.

"Sędzia! Szanujmy rywala. Szacunek dla Italii. Jest 4:0, tak?" - krzyczał do arbitra liniowego. Chwilę później sędzia główny odgwizdał koniec meczu, a Hiszpanie rozpoczęli świętowanie. Włosi utonęli we łzach, które potem zastąpiła duma ze zdobycia srebrnych medali.



Więcej o: