Euro 2012. Mario Balotelli najpierw się wkurzył, potem rozpłakał

4 : 0
Informacje
Euro 2012 - Finał
Niedziela 01.07.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Hiszpania
4
Włochy
0
Tuż po gwizdku kończącym spotkanie finałowe Mario Balotelli ze złością udał się do szatni, odtrącając przy tym asystenta trenera. Wrócił na ceremonię wręczenia medali. A potem się rozpłakał.
Balotelli przed meczem zapowiadał, że w finale da z siebie wszystko. Chciał także strzelić decydującego gola. Przez cały mecz starał się przedostać pod bramkę, ale szans miał niewiele. Hiszpanie nie dali Azzurrim szans - rozgromili ich w finale 4:0. Po spotkaniu gwiazdor równo z gwizdkiem pobiegł w kierunku szatni. Jeden z asystentów Prandellego chciał go zatrzymać na boisku, by podziękował kibicom. Włoski napastnik odtrącił członka sztabu i ruszył do tunelu.

Po kilku minutach wrócił, by uczestniczyć w ceremonii wręczenia medali. Srebrny krążek odebrał z nieudawanym niezadowoleniem. Potem wrócił na boisko i publicznie się rozpłakał.

- Morze łez Balotellego. To pokazuje jak bardzo się starał. Miał wspaniały turniej. Przed Euro nie byłem pewny, teraz go kocham - napisał na Twitterze reporter brytyjskiego Daily Mirror.



Balotelli na turnieju w Polsce i na Ukrainie strzelił trzy bramki i wraz z pięcioma innymi piłkarzami został królem strzelców turnieju.