Sport.pl

Euro 2012. Hiszpanie znów straszą Pedro. A ten zagrał dotychczas... 25 minut

Przeciw Chorwacji miał grać na lewej obronie, przed meczem z Francją miał być żądłem na środku ataku La Roja, a wszedł na murawę dopiero w drugiej połowie. Teraz, przed półfinałem z Portugalią, Hiszpanie znów straszą przeciwników Pedro Rodriguezem.
0 : 0
Informacje
Euro 2012 - Półfinały
Środa 27.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Portugalia
0
Hiszpania
0
O tym, że Pedro może stanowić o sile napadu La Roja podczas meczu z Portugalią mówił na konferencji prasowej Toni Grande, asystent selekcjonera Vicente del Bosque.

- Pedro wcześniej nie grał zbyt dużo, bo odczuwał trudy ciężkiego sezonu. Teraz odzyskał świeżość i widać to na treningach - ocenia Grande. - Wróciła jego prędkość, odejście od przeciwnika, a to jak panuje nad piłką to po prostu szok - dodał.

Grande odniósł się także do zapowiedzi sprzed ćwierćfinału z Francją (2:0), gdy występ Pedro był mocno anonsowany, a ten wbrew oczekiwaniom pojawił się na murawie dopiero w 65. minucie, zmieniając Davida Silvę. - Ale tym krótkim występem pokazał, że może dużo dać naszemu zespołowi. Przydał się jako joker, dał świetną zmianę. Mam nadzieję, że z równie dobrej strony będzie się pokazywać w kolejnych meczach turnieju. Bo zakładam, że zostały nam jeszcze dwa - dodał Grande.

Czy Portugalia powinna obawiać się Pedro? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: