Sport.pl

Euro 2012. Pomocnik reprezentacji Niemiec Mesut Oezil: To było jak zbawienie

- Mecz z Grecją był dla mnie wybawieniem. Wreszcie mogłem pokazać, co we mnie drzemie - mówi pomocnik reprezentacji Niemiec Mesut Oezil. - To spotkanie dało mi wiele pewności siebie. Jestem z siebie dumny. Denerwuje mnie tylko to, że nie strzeliłem bramki - przyznaje Oezil
4 : 2
Informacje
Euro 2012 - Ćwierćfinały
Piątek 22.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Niemcy
4
Grecja
2
Dla Oezila Euro 2012 to bardzo udany turniej. Już teraz niemiecki pomocnik nazywany jest jedną z największych gwiazd Euro. Czy gra z taką łatką nie wywiera na nim dodatkowej presji?

- Nie, nigdy nie nakładam na siebie takich obciążeń. Ale jasne, że nie jestem maszyną, która działa za naciśnięciem przycisku. Czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej. Ćwierćfinał pokazał, że jestem na ścieżce wznoszącej. Na pewno duża w tym zasługa Joachima Loewa, który zmienił nasz sposób grania. Dużo przemieszczamy się po boisku, to znacznie ułatwia mi grę - mówi Oezil w wywiadzie dla dziennika "Bild".

Niemcy wyrastają na głównego faworyta do zwycięstwa w całym turnieju.

- Wiarę w siebie mieliśmy od początku, ale to jak zagraliśmy z Grecją jeszcze bardziej ją umocniło. A to, że wygraliśmy 15. mecz z rzędu i ustanowiliśmy tym samym rekord, może dać nam "kopa" do finału - śmieje się gracz Realu Madryt. - Wszyscy mają do nas wielki szacunek. Widziałem to jeszcze przed turniejem, w szatni Realu. Wszyscy doskonale wiedzą, jak silnym zespołem jesteśmy - dodaje.

A może reprezentantom Niemiec szczęścia dodaje obecność na stadionie kanclerz Angeli Merkel? - Była u nas w szatni po wygranej z Grekami. Ale tego co nam powiedziała, nie zdradzę. Ona jest naprawdę "cool" i podchodzi do tego na luzie. Mam z nią nawet zdjęcie z szatni stadionu olimpijskiego w Berlinie. Powiesiłem je sobie w moim mieszkaniu w Madrycie - przyznaje z uśmiechem Oezil. - Ale po meczu nie było jakiegoś świętowania. Trener pozwolił wypić piwo albo wino, ale ja pozwoliłem sobie na szklankę coli. Choć i tak długo nie mogłem zasnąć - zaznacza reprezentant Niemiec.

Czy Niemcy sięgną po tytuł mistrza Europy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: