Sport.pl

Euro 2012. "Marca" już straszy swoich piłkarzy: Wielki wróg nazywa się Cristiano Ronaldo

Ozdobą półfinału Hiszpania - Portugalia będzie rywalizacja Cristaino Ronaldo ze swoimi kolegami z Realu Madryt i nie kolegami z Barcelony. Hiszpańskie media ostrzegają - jest się czego bać.
0 : 0
Informacje
Euro 2012 - Półfinały
Środa 27.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Portugalia
0
Hiszpania
0
Po łatwej wygranej z Francją i awansie do półfinału hiszpańskie media żyją już hitowym półfinałem z równie dobrze grającą Portugalią. A konkretnie - żyją rywalizacją z Ronaldo.

"Marca" pisze, że następny przystanek w drodze po złoto to Portugalia, a właściwie jej największa gwiazda. "Wystarczy spojrzeć na liczby, żeby przekonać się, że wielki wróg nazywa się Cristiano Ronaldo" - pisze "Marca" i straszy piłkarzy Hiszpanii liczbami Ronaldo w ostatnim sezonie. Portugalczyk, nie licząc spotkań towarzyskich, strzelił już w sumie 65 bramek - 60 dla Realu Madryt (46 w lidze, 10 w Lidze Mistrzów, trzy w Pucharze Hiszpanii i jedną w Superpucharze) i pięć dla Portugalii.

W Euro 2012 Ronaldo strzelił już trzy bramki i prowadzi w klasyfikacji strzelców razem z Niemcem Mario Gomezem i Chorwatem Mario Mandżukiciem, którego nie ma już w turnieju. Choć tylko jednego gola mniej ma aż trzech Hiszpanów - Cesc Fabregas, Fernando Torres i po sobotnim meczu Xabi Aklonso, "Marca" sugeruje, że to Portugalczyk jest dla wszystkich faworytem do zdobycia korony najlepszego strzelca. Ale jednocześnie ma nadzieję, że Ronaldo się nie uda, bo w środę zostanie zatrzymany. Przez kogo? Przez swoich kolegów z Realu.

"Marca" przypomina, że już jednemu gwiazdorowi "Królewskich" Hiszpanie wybili piłkę z głowy - w sobotnim ćwierćfinale Karimowi Benzemie z Francji. Ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że zatrzymanie Ronaldo będzie znacznie trudniejsze.

Tym, który ma tego dokonać, ma być kolega Portugalczyka z Realu - Alvaro Arbeloa. "Ich pojedynek będzie kluczowy. Jeśli uda się go zatrzymać, przyjdzie czas na spotkanie z kolejnymi graczami Realu - Oezilem i Khedirą. Ale najpierw trzeba pokonać Portugalię".

Czy Ronaldo jest w stanie rozbić Hiszpanów? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: