Na treningu reprezentacji Anglii w Krakowie największe zainteresowanie wzbudził... kret

Piątkowy trening reprezentacji Anglii na boisku Hutnika Kraków zakłóciło niespodziewane pojawienie się... kreta. Czy mówił po włosku?
Zwierzak skupił na sobie szczególną uwagę bramkarza Joe Harta oraz innych piłkarzy. Kreta palcem wytykali też działacze angielskiej federacji i dziennikarzy. Po chwili bezpiecznie opuścił stadion przy wsparciu pracowników ochrony. Niektórzy zastanawiali się, czy kret przypadkiem nie pochodził z Włoch.

Był to bowiem jeden z ostatnich treningów podopiecznych Roy'a Hodgsona przed wylotem do Kijowa na niedzielny mecz przeciwko Włochom w ćwierćfinale Euro 2012.