Euro 2012. Wszyscy ganią Hiszpanów, a oni wciąż bez porażki, z najlepszą defensywą i najlepszym atakiem mistrzostw Europy

2 : 0
Informacje
Euro 2012 - Ćwierćfinały
Sobota 23.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Hiszpania
2
Francja
0
Strzelili najwięcej bramek w fazie grupowej - 7, stracili najmniej - 1. W meczu o punkty nie przegrali od 16 czerwca 2010 roku. Pomimo tego drużyna Vicente del Bosque jest krytykowana za występy podczas Euro 2012. - Zupełnie nie wiem dlaczego się tak dzieje - mówi w rozmowie z as.com szkoleniowiec La Roja.
Mistrzowie świata i Europy największe cięgi zebrali za tiki takę, czyli tzw. styl gry ty do mnie ja do ciebie. To właśnie na nim opiera się taktyka FC Barcelony, uważanej obecnie za najlepszy klub na świecie, mający w kadrze Hiszpanii sześciu przedstawicieli.

- Mocno wierzymy w ten styl gry i będziemy wciąż go prezentowali. On pozwala nam na znalezienie klucza do otworzenia obrony rywali. W dzisiejszym futbolu każdy wie jak gra jego przeciwnik dlatego w swoim fachu trzeba być najlepszym - tłumaczy del Bosque.

Trenerowi reprezentacji Hiszpanii wytyka się również dwie kolejne rzeczy związane z wyjściowym składem. Pierwsza z nich, to gra na dwójkę piwotów: Sergio Busquets i Xabi Alonso. Obaj skupiają się raczej na zadaniach defensywnych, w ataku będąc natomiast mało kreatywnym. A przecież Hiszpanie chcieliby, aby gra La Roja była efektowna i przynosiła mnóstwo bramek. Przytaczają m.in. poprzednie mistrzostwa Europy i półfinałowe starcie z Rosją, gdzie w podstawowym składzie La Roja grał tylko jeden defensywny pomocnik, a aż dwóch napastników. Wówczas Hiszpania wygrała 3:0. A podczas Euro 2012 del Bosque potrafił w pierwszej jedenastce nie umieszczać żadnego typowego napastnika. I to jest właśnie drugi z błędów wytykanych szkoleniowcowi Hiszpanii.

- Czemu mamy coś zmieniać skoro prezentujemy się dobrze? Xabi Alonso i Busquets to piłkarze utalentowani i kreatywni. To nie kamienne posągi, a dobrzy, aktywni gracze. Przy włączających się do ataku skrzydłowych obrońcach są oni niezbędni na boisku. A do tego Xabi Alonso, to trzeci strzelec mojej drużyny - tłumaczy del Bosque. - Co do gry klasyczną dziewiątką, to skład który posiadam daje mi tyle opcji, że czasami mogę z niej zrezygnować - dodaje.

W ćwierćfinale La Roja zmierzy się z reprezentacją Francji. Początek meczu w Doniecku w sobotę o godz. 20.45.

Czy del Bosque poprowadzi La Roja do mistrzostwa Europy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »