Adam Matuszczyk: Dobry start to dobry znak

- Dorastałem w Niemczech, ale zawsze chciałem grać dla mojego kraju. Nigdy nie miałem co do tego żadnych wątpliwości - przyznaje pomocnik reprezentacji Polski, który na UEFA EURO 2012™ zagra w butach adidas adizerof50 z mocą miCoach.
Jak zareagował Pan na informację, że Polska i Ukraina zorganizują Mistrzostwa Europy?

Nie pamiętam dokładnie gdzie wtedy byłem, ale wiem, że byłem bardzo szczęśliwy, bo nie spodziewałem się tego. Wtedy nawet nie pomyślałem, że mógłbym zagrać na Euro, bo nie było mnie w kadrze. Cieszyłem się tak, jak każdy inny Polak.

Polska pierwsze dwa mecze rozegra na Stadionie Narodowym. Jakiej atmosfery się Pan spodziewa?

Dorastałem w Niemczech, ale zawsze chciałem grać dla mojego kraju. Nigdy nie miałem co do tego żadnych wątpliwości. Gdy dostałem taką szansę, czułem się wspaniale. Podziwiam wszystkie polskie stadiony na Euro, zarówno Stadion Narodowy jak i te w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, są piękne. Ale sam stadion nie wygra za nas meczu. Musimy dać z siebie wszystko a kibice na pewno dodadzą nam skrzydeł. Ja sam dwa lata czekałem na ten moment. Włożyliśmy bardzo dużo pracy w przygotowania i spodziewamy się efektów.

Od kilku tygodni gracie i trenujecie piłką adidas Tango 12. Widać różnicę?

Tango jak to tango - wspaniały taniec, ale musisz się go nauczyć, aby czerpać z tego przyjemność. Piłka jest świetna, ale najpierw trzeba przyzwyczaić do niej stopę. Potem podania i strzały to już prawdziwa frajda.

Pierwszy mecz gracie z Grecją. Jak ocenia Pan ten zespół i wasze szanse w tym spotkaniu?

Mówi się, że grają oni defensywnie, ale nie jest to do końca prawdą. Samaras, Ninis i Gekkas udowodnili już, że potrafią strzelać gole grając na najwyższym poziomie. Sądzimy, że skupią się oni głównie na obronie jak zawsze, ale spodziewam się również silnego ataku.

Jak ważny jest dobry początek turnieju?

Bardzo ważny. Dobry start to zawsze dobry znak - to znaczy, że jest się gotowym.

W grupie mamy też Rosjan i Czechów. Mamy szanse na awans do ćwierćfinału?

To bardzo trudna grupa - każdy może wygrać lub skończyć na ostatnim miejscu. Mam nadzieję, że awansujemy do ćwierćfinałów i myślę, że mamy duże szanse. Czesi słyną z bardzo dobrej gry zespołowej. Mają bardzo dobrą technikę, umiejętności no i Rosickiego w składzie. Rosjanie są bardzo silnym zespołem i mogą mieć przewagę nad rywalami. Rozegrali ostatnio kilka dobrych spotkań i myślę, że na Euro zagrają równie dobrze.

Kto jest dla Pana faworytem Euro?

Patrząc wstecz, powinno się wskazać na Hiszpanów, ale myślę, że Niemcy trzymają równie dobry poziom.

Jacy piłkarze będą największymi gwiazdami Euro?

Xavi lub Iniesta.