Czesi trenowali bez Barosa. Nie zagra z Rosją?

Napastnik Milan Baros nie uczestniczył w środowym treningu reprezentacji Czech. To czy będzie zdolny do gry w piątkowym meczu z Rosją powinno wyjaśnić w ciągu kilku godzin
W trakcie gdy Czesi trenowali na wrocławskim stadionie przy ul. Oporowskiej, Baros przechodził w szpitalu badania. Miały one rozstrzygnąć jak poważny jest uraz mięśnia przywodziciela, którego nabawił się dzień wcześniej. We wtorek gracz Galatasaray Stambuł z treningu zszedł 20 minut przed czasem, a potem z grymasem bólu na twarzy wykonał parę prostych ćwiczeń przed szatnią.

Na środkowych zajęciach był nieobecny. Dziennikarze mogli obejrzeć pierwszy kwadrans treningu Czechów. Podopieczni selekcjonera Michala Bilka po rozgrzewce przeszli do ćwiczeń piłkarskich. Zawodnicy robili slalom miedzy pachołkami, a potem w grupach wymieniali piłkę przemieszczając się po poszczególnych pozycjach. - Tylko przyjęcie i podanie. Maksymalnie jeden dwa kontakty - instruował graczy Jan Netscher, jeden z asystentów trenera Bilka.

W piątek Czesi grają z Rosją