Euro 2012 w Krakowie. Darmowe bilety sprzedają po 150 zł

PRZEGLĄD PRASY. W internecie i przed krakowskimi stadionami kwitnie nielegalny handel biletami na otwarte treningi drużyn - donosi ?Dziennik Polski?.
Wejściówki na treningi Włochów, Holendrów i Anglików były darmowe, ale dostali je tylko nieliczni, bo zainteresowanie przerosło oczekiwania. "DP" donosi, że we wtorek przed zajęciami reprezentacji Włoch bez trudu można było spotkać osobę handlującą wejściówkami. Cena? 10-30 zł.

Dużo droższe były jednak bilety sprzedawane za pośrednictwem portali aukcyjnych. - Odstałem kilka godzin w kolejce i omal nie zostałem zadeptany przez tłum , więc teraz nie oddam ich za darmo - gazeta cytuje jednego ze sprzedających w internecie, który za wejściówkę żądał... 150 zł.

Sprzedaż biletów jest nielegalna, ale handlujący bez trudu obchodzą prawo. Oficjalnie sprzedają np. długopis, a bilet dołączają jako prezent.

Najdroższe są wejściówki na piątkowy trening Anglików, bo na obiekt Hutnika może wejść tylko 3,2 tys. osób. Aż 25. tys. zasiądzie z kolei w środę na stadionie Wisły, kiedy zajęcia otworzą Holendrzy (godz. 17.30).