Sport.pl

Mark Van Bommel: Decyzja o przyjeździe do Krakowa była bardzo dobra

Około jedenastej Holendrzy wybiegli na pierwszy trening na stadionie przy ulicy Reymonta. Podopieczni Berta Van Marwijka są dobrej myśli przed zbliżającymi się spotkaniami. - Mamy tylko jeden cel i jest nim finał mistrzostw Europy - mówi Arjen Robben, pomocnik Holendrów.
Wtorkowe zajęcia wicemistrzowie świata rozpoczęli od ćwiczeń rozciągających i truchtu wokół boiska. W treningu nie wziął środkowy obrońca John Heitinga. Van Marwijk dał mu odpocząć po towarzyskim spotkaniu ze Słowacją. Dziesięć minut przed 12 piłkarze zeszli z boiska.

Po treningu Holendrzy byli w dobrych nastrojach. - Mamy dobre przeczucia przed pierwszym spotkaniem. Pamiętamy jednak o tym, że grupa jest bardzo ciężka i musimy grać na maksimum możliwości już od pierwszego meczu [z Danią, 9 czerwca o godz. 18 - przyp. red.] - podkreślał po zajęciach Robben.

Mark van Bommel pytany o pierwsze wrażenia z Krakowa przyznał, że decyzja, by trenować w stolicy Małopolski była trafiona. - Boisko jest w świetnym stanie, w hotelu także wszystko nam odpowiada. Jak tylko będę miał chwilę czasu, na pewno pójdę na spacer i rozejrzę się po mieście - zapewniał pomocnik PSV Eindhoven.

We wtorek o godz. 17 holenderscy piłkarze wezmą udział w otwarciu boiska treningowego w Bronowicach. Na uroczystości obecni mają być także bracia Frank i Ronald de Boer. O godz. 18 piłkarze przeprowadzą trening, tym razem zamknięty dla przedstawicieli mediów.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym mieście na Facebooku Kraków - Sport.pl »


Więcej o: