Euro 2012. Anglicy boją się krakowskich kiboli

BBC ostrzega przed polskimi chuliganami. Przypomina wydarzenia z derbów Krakowa i cytuje dramatyczne wspomnienia piłkarzy, którzy występowali w Polsce. - Przed sześcioma laty kibice krzyczeli do mnie: ?małpo, wracaj do swojego kraju?- twierdzi Pape Sambe Ba, były piłkarz m.in. Lecha Poznań.
Angielscy piłkarze zamieszkają pod Wawelem, a miasto spodziewa się najazdu kibiców. Tymczasem BBC w obszernym artykule ostrzega przed możliwą eskalacją rasizmu i przemocy w Polsce. Przywołuje m.in. wydarzenia z derbów Krakowa z 2008 r.

Portal alarmuje, że w meczu rozgrywanym na stadionie Wisły kibole intonowali antysemickie piosenki, a kiedy piłkarze Cracovii schodzili z boiska, mieli wysyłać ich "do komór gazowych". Opisują też, jak kibole Cracovii imitowali odgłosy wydawane przez małpy, kiedy z boiska schodził Cleber, brazylijski obrońca Wisły.

BBC przywołuje też sondaż przeprowadzony przez FIFpro. Według niego w Europie Wschodniej 9,6 proc. respondentów przyznało, że było ofiarami rasizmu ze strony kibiców. W Polsce wskaźnik wyniósł 9,5 proc.

Portal przypomina też sytuację Papy Samba Ba, z czasów kiedy Senegalczyk grał w Odrze Opole. - Przyjechałem do Polski ponad sześć lat temu i wtedy na obiektach nie było wielu ochroniarzy. Fani krzyczeli: `małpo, wracaj do swojego kraju". Teraz się to zmienia, przede wszystkim dlatego, że stadiony są coraz lepsze - stwierdził były zawodnik m.in. Lecha Poznań w rozmowie z BBC.

Świadkiem podobnej sytuacji był Bruno Coutinho, zawodnik Polonii Warszawa. Podczas sparingu Jagiellonii Białystok, byłej drużyny Brazylijczyka, kibole wyzywali 19-letniego Kolumbijczyka Gustavo Adolfo. - Część naszych fanów wydawała małpie odgłosy. To był pierwszy raz, kiedy z czymś takim się spotkałem - opowiada pomocnik Polonii.

Bruno wspomina także wizytę swojego brata w Warszawie. - Gdy spacerowaliśmy, ludzie patrzyli na niego, jakby był z innej planety. Nie wiem, czy to był rasizm, czy ludzie nie są przyzwyczajeni do spotkań z czarnoskórymi ludźmi. Nie twierdzę, że robią tak wszyscy i wszędzie - twierdzi Brazylijczyk.

Brytyjski portal przypomina historię naszego kraju oraz - powołując się na badania CBOS-u - przedstawia stosunki Polaków z innymi krajami. Wynika z nich, że Polacy są najbardziej przyjaźni dla Czechów i Słowaków. Najmniej dla Romów i Arabów.

- To prawda, że rasizm jest tolerowany o wiele bardziej w Polsce niż w innych krajach Europy - uważa Konstanty Gebert, publicysta żydowskiego pochodzenia, w rozmowie z BBC.

Rafał Pankowski, członek organizacji Never Again i Futbol Przeciwko Rasizmowi w Europie (FARE), widzi jednak zmiany, jakie przyniosło przyznanie Polsce prawa do organizacji mistrzostw. - Nie można wyeliminować rasizm z dnia na dzień. Aczkolwiek mistrzostwa Europy mają pozytywny wpływ w unaocznianiu problemu rasizmu w polskiej piłce i społeczeństwie. Ten turniej przynosi pozytywne wibracje i jest dla kraju historycznym wydarzeniem - ocenia Pankowski dla BBC.