Puchar Euro 2012 w Krakowie, anarchiści w akcji

Tłumy kibiców, piłkarskie emocje i... protest anarchistów. W Krakowie wystawiony został Puchar Henri Delaunay'a, trofeum, które otrzymają zwycięzcy Euro 2012.


Na ceremonii prezentacji trofeum, które na scenę wnieśli Slavek i Slavko, maskotki EURO 2012 nie zabrakło gości z komitetu organizacyjnego. - Kraków jest ważnym ośrodkiem na mapie Euro 2012, dlatego przyjechaliśmy pokazać puchar miejscowym kibicom. Ale to nie koniec emocji związanych z mistrzostwami. Gdy pod Wawel przylecą reprezentacje Anglii, Holandii i Włoch, chcemy je godnie przywitać i rozłożymy nawet czerwone dywany - przyznał Adam Olkowicz, dyrektor turnieju EURO 2012 w Polsce.

Puchar dla zwycięzców mistrzostw Europy wzbudził spore zainteresowanie młodzieży. - Jest całkiem duży. Ale na pewno długo nie zostanie w Polsce, bo nasza reprezentacja nie wyjdzie z grupy - żartował 11-letni piłkarz Jadwigi Kraków. Jego rówieśnicy śmiali się, że prezentacja pucharu to dobra okazja, by nie pójść do... szkoły. Ludzie tłoczyli się więc w kolejce, by zrobić sobie zdjęcie z trofeum.

Wcześniej pamiątkową fotografię zrobili sobie m.in. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa i Henryk Kasperczak, były trener Wisły Kraków. - Miałem okazję trzymać trofeum w trakcie mistrzostw Europy we Francji w 1984 roku. Fajnie jeszcze raz podnieść puchar - stwierdził szkoleniowiec.

Imprezie towarzyszy turniej piłki nożnej dla najmłodszych. Kilka spotkań sędziowali piłkarze Cracovii: Marcin Budziński, Bruno Żołądź i Sebastian Steblecki.

Nie zabrakło jednak kontrowersji. Gdy przemawiał Majchrowski zagłuszali go anarchiści, protestujący przeciwko Euro 2012. - Chcemy chleba, a nie igrzysk - krzyczeli młodzi ludzie. Potem przekonywali, że wielka piłkarska impreza wiążę się z utrudnieniami w ruchu drogowym, drożyzną w sklepach i koniecznością obcowania ze znanymi z "kultury" fanami z Anglii.

Majchrowski: - Manifestacja to za duże słowo, bo protestowało sześć osób, które tylko wykrzykiwały. To niestety nasza tradycja narodowa, że wszystko potrafimy zepsuć. Ludzie mają taki charakter. Na szczęście my nie mamy żadnych problemów, Kraków jest gotowy do mistrzostw Europy.

Trofeum będzie wystawiony przez całą środę do godz. 20 na placu Szczepańskim.