Euro 2012. Dinozaur z misją rewolucji angielskiego futbolu

Roy Hodgson, 64-letni trener, który jedyne sukcesy odnosił wiele lat temu w Danii i Szwecji, ma zreformować angielski system szkolenia i w ciągu kilku tygodni przygotować reprezentację do Euro 2012. Zastąpi Fabio Capello - zdobywcę Ligi Mistrzów, wielokrotnego mistrza Włoch i Hiszpanii.
Karierę szkoleniową zaczął 30 lat temu w szwedzkim Halmstad. Przez trzydzieści lat zwiedził cztery kluby szwedzkie, dwa angielskie, szwajcarskie i włoskie oraz jeden duński i norweski. Prowadził trzy reprezentacje narodowe - Szwajcarię, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Finlandię.

W tym czasie zdobył cztery mistrzostwa Szwecji, jedno mistrzostwo Danii i puchary krajowe - dwa Puchary Szwecji oraz Superpuchar Danii. 1976, 1979, 1986, 1988, 2001 - to lata, w których Hodgson odnosił swoje sukcesy.

Menedżer West Bromu zostanie najprawdopodobniej nowym selekcjonerem reprezentacji Anglii. Za zwolnienie jego poprzednika, byłego trenera Milanu, Realu Madryt, Romy i Juventusu, Fabio Capello, angielska federacja zapłaciła półtora miliona funtów. Jednego z najsłynniejszych trenerów świata zamienia na podstarzałego obieżyświata, który pracował pod presją tylko dwukrotnie - w Interze i w Liverpoolu - i dwukrotnie zawiódł.

Po porażce w finale Pucharu UEFA w 1997 roku kibice Interu obrzucili go monetami i zapalniczkami. W 2010 roku objął Liverpool - po kilku miesiącach został zwolniony, bo pod jego wodzą klub zaczynał obierać kurs na drugą ligę.

Teraz Hodgson, który udowodnił już, że najlepiej czuje się w środowisku, w którym nikt nie oczekuje od niego cudów, ma objąć najbardziej niewygodne stanowisko w Europie. Od lat angielscy kibice wymagają od kolejnych selekcjonerów reprezentacji, by poprowadzili kadrę do największych sukcesów. Pod względem presji i oczekiwań trudno o cięższą pracę, ciężko też o gorszego kandydata od Hodgsona.

Początkowo wydawało się, że selekcjonerem zostanie menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp. Po tym, jak angielska federacja zwolniła (oficjalnie: rozstała się za porozumieniem stron) Fabio Capello, dziennikarze, piłkarze i trenerzy jednym głosem wskazywali na Redknappa, którego Tottenham grał piękny futbol i zajmował trzecie miejsce w lidze.

Spurs wpadli jednak w dołek, a teraz walczą z Chelsea i Newcastle o czwartą pozycję dającą udział w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Z czasem okazało się też, że Redknapp ma poparcie w całym kraju, ale nie na korytarzach siedziby angielskiej federacji.

Kandydatem numer jeden został więc Hodgson.

Jego zadaniem nie będzie wyłącznie przygotowanie reprezentacji do występu na Euro 2012, a później meczów eliminacji Mistrzostw Świata 2014. Federacja chce powierzyć temu 64-letniemu trenerowi z metodami z poprzedniej epoki misję zrewolucjonizowania piłkarskich mechanizmów w całym kraju.

W Burton nad rzeką Trent powstaje ponad 130-hektarowe centrum St George's Park, które ma być linią produkcyjną piłkarzy i trenerów nowej generacji. Federacja wydała na ten projekt 100 milionów funtów. Nowy selekcjoner ma sprawić, by dzięki nowoczesnemu ośrodkowi Anglia dogoniła w rozwoju Hiszpanię czy Niemcy. Odpowiedź na pytanie, dlaczego do tej roli lepiej od jednego z najbardziej cenionych trenerów na świecie nadaje się Roy Hodgson, zna tylko prezes angielskiej federacji, David Bernstein.

Francja, Szwecja i Ukraina - to grupowi rywale Anglików na Euro 2012