Zabawne. Gwiazdor wychwala wrocławski stadion, choć na żywo go nie widział

Spółka Wrocław 2012 na swojej stronie internetowej opublikowała wywiad z byłym francuskim gwiazdorem Emmanuelem Petitem, który bardzo chwali wygląd nowego stadionu, choć przyznaje, że na żywo go nie widział.
Emmanuel Petit to piłkarski mistrz świata z 1998 roku i mistrz Europy z roku 2000. W swojej karierze Francuz grał m.in. w Arsenalu Londyn. Teraz Petit jest ambasadorem mistrzostw świata osób bezdomnych. Ostatnio udzielił wywiadu przedstawicielom spółki Wrocław 2012, budującej nowy obiekt we Wrocławiu.

Co ciekawe francuski mistrz świata o stadionie wypowiadał się w samych superlatywach, choć jednocześnie przyznał, że opiera się jedynie na obrazkach zamieszczonych w Internecie: - To piękny stadion, wręcz prekursorski. To zarazem wyzwanie architektoniczne z uwagi na użyte materiały - przezroczyste szklane tafle stanowiące fasadę budynków wbudowanych w stadion stanowią go bardzo oryginalnym. Można go nazwać waszym odpowiednikiem Stadionu Światła Lyonie. To stadion nowoczesny i bardzo udany, który świetnie symbolizuje polską innowacyjność i dynamizm - stwierdził Petit, który miał również wiele do powiedzenia o Wrocławiu.

- Wiem, że miasto wraz z aglomeracją prawie milion mieszkańców. Jest też nazywany polską Wenecją z Wrocław jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Od dawna charakteryzuje się dynamicznym rozwojem ekonomicznym i przemysłowym uwagi na mnóstwo rzek i kanałów - stwierdził były znakomity pomocnik, który na szczęście w rozmowie wypowiadał się także na temat futbolu i samych mistrzostw. - Faworytem do tytułu są zdecydowanie Hiszpanie, Holendrzy i Niemcy. Groźni będą też Włosi i Francuzi. Mam nadzieję, że zwycięzcą zostanie ten, który zapewni nam najwięcej emocji - zakończył Francuz.

Emmanuel Petit wychwala stadion we Wrocławiu, bo