Rosjanie oceniają polskie przygotowania do Euro 2012

W rosyjskojęzycznych mediach często pisze się o przygotowaniach Polski do Euro 2012 i problemy z oddaniem do użytku Stadionu Narodowego w Warszawie. Rosjanie ironicznie zauważają, że ?Stadion Narodowy otwarto bez boiska...?
Rossijskaja Gazeta w swym internetowym wydaniu (www.rg.ru) pisze: "Przedstawiciele polskich organizatorów EURO 2012 przyznali, że w ich kraju w tej chwili nie ma ani jednego stadionu, który byłby gotów na sto procent do startu Mistrzostw Starego Kontynentu w piłce nożnej." Autorzy artykułu podsumowują go: "Na usunięcie wszystkich niedoróbek Polakom pozostało niewiele czasu. 9 maja stadiony, które będą przyjmować mecze EURO przejdą w zarządzanie UEFA".

Rossijskaja Gazeta bardzo uważnie obserwuje problemy Narodowego.

Przygotowany z myślą o obsłudze mistrzostw Europy serwis 2012.toczka.net analizuje ostatnie wydarzeniach wokół Stadionu Narodowego w artykule pt. "Stadion w Warszawie otworzyli z pustymi do połowy trybunami". Autorzy artykułu piszą z sarkazmem o otwarciu obiektu: "Polacy tak spieszyli się z otwarciem tego sportowego obiektu na EURO 2012, że "przebili" nawet otwarcia Stadionu Olimpijskiego w Kijowie i Areny Lwów. Jeśli ukraińskie stadiony były otwierane bez infrastruktury wokół nich, to Narodowy Stadion w Warszawie było oddany bez. boiska."

Ten sam portal w artykule "Stadiony EURO 2012: Ukraina kontra Polska" porównują obiekty w obu krajach. W "pojedynku" kijowskiego Stadionu Olimpijskiego z Narodowym w Warszawie wygrywa nasz obiekt, ale minimalnie. Rosjanie zauważają, że stadion w Kijowie jest większy i to na nim zostanie rozegrany finał. Nasz był jednak tańszy.

Następnie porównano obiekty w Gdańsku i Doniecku. "Dombas Arena wygrywa praktycznie na wszystkich polach. To ultranowoczesny stadion, który kosztował 300 mln. euro, niemal dwa razy drożej, niż jego gdański odpowiednik".

Porównanie obiektów w Charkowie i Wrocławiu wypada pozytywnie dla obiektu z Dolnego Śląska. Autorzy artykułu zauważają, że oba stadiony na razie przyciągają najwięcej widzów. "Stadion Metalista został przebudowany "tylko" za 60 mln euro i jego rekonstrukcja zakończyła się wówczas, gdy startowały prace nad budową obiektu we Wrocławiu. Dzięki temu polski stadion jest bardziej piłkarski, bez torów lekko atletycznych, w odróżnieniu od ukraińskiego." Dalej Rosjanie zachwycają się pomysłem, dzięki któremu Stadion Miejski we Wrocławiu może zmieniać kolory w zależności od oświetlenia.

Porównanie obiektów w Poznaniu i Lwowie było najtrudniejsze. "Stadiony są bardzo podobne. Oba mają wyłącznie piłkarski charakter i były niedawno zbudowane. Z góry polski stadion wygląda bardziej interesująco, ale rozwiązania wnętrza robią gorsze wrażenie, niż obiektu na Ukrainie." Ostatecznie ten "pojedynek" zakończył się remisem, ale ogólnie porównanie wypada minimalnie na korzyść naszych obiektów. Internauci wypowiadający się pod artykułem także częściej przyznawali, że polskie stadiony są lepsze.

Przypomnijmy, że Rosja zagra na Euro 2012 w jednej grupie razem z Polską, Czechami i Grecją. Dwa mecze Rosjanie zagrają na stadionie w Warszawie (z Polską i Grecją), a we Wrocławiu zmierzą się z Czechami.