Euro 2012. John Terry ukarany, reprezentacja cierpi

Oskarżany o rasizm stoper Chelsea przestał być kapitanem drużyny narodowej, nie wiadomo, czy pojedzie na mistrzostwa Europy. Anglicy mogą zacząć turniej bez trzech najlepszych piłkarzy
Ostatnim wielkim turniejem, przed którym wyspiarze nie uważali się za faworytów, był mundial w 1990 r. Krytykowali trenera Bobby'ego Robsona i piłkarzy, spodziewali się kompromitacji. We Włoszech Anglia niespodziewanie dobiła do półfinału i na każdą kolejną wielką imprezę jechała po zwycięstwo. Jeśli odpadała w eliminacjach (mundial 94 i Euro 2008), turniej mijał jej na zastanawianiu się, ile mogłaby osiągnąć, gdyby się na niego dostała.

Dziś kibicom trudno uwierzyć w sukces na Euro 2012. Najlepszy napastnik Wayne Rooney został zdyskwalifikowany za czerwoną kartkę i nie zagra w dwóch meczach fazy grupowej, typowany na lidera środka pola Jack Wilshere od pół roku się leczy i nie wiadomo, kiedy wróci na boisko, najważniejszy w szatni John Terry zastanawia się nad zakończeniem kariery reprezentacyjnej.

W piątek angielska federacja zdecydowała, że 32-letni stoper Chelsea przestanie być kapitanem kadry do czasu wyjaśnienia oskarżeń o rasizm. W październikowym meczu z Queens Park Rangers Terry miał krzyknąć do ciemnoskórego obrońcy Antona Ferdinanda "Ty p... czarny ch...". Film ze zdarzenia, bez dźwięku, opublikowano w internecie, prokuratura oskarżyła Anglika o rasizm. Rozprawa odbędzie się 9 lipca, kilka dni po zakończeniu ME. Zawodnikowi grozi 2,5 tys. funtów grzywny.

Terry twierdzi, że po meczu rozmawiał z rywalem i ten nie miał pretensji, zapowiada, że zrobi wszystko, by udowodnić swoją niewinność. Ale gdy kilka dni temu QPR miał się zmierzyć z Chelsea w Pucharze Anglii, Ferdinand zapowiadał, że nie uściśnie ręki Terry'emu. Koledzy z zespołu również chcieli zignorować kapitana Chelsea. Na prośbę klubów angielska federacja zdecydowała, że drużyny przed meczem się nie przywitają. W Anglii było to wydarzenie bez precedensu.

Wczorajszy hit z Manchesterem United prawdopodobnie także rozpocząłby się bez uścisków dłoni, bo w zespole "Czerwonych Diabłów" gra brat Antona - Rio. W piątek Chelsea ogłosiła jednak, że Terry doznał kontuzji i w szlagierze nie wystąpi.

Aferą od miesięcy żyje kraj, bo kapitan reprezentacji to funkcja bardzo prestiżowa. Anglicy pamiętają, że pierwszym był Cuthbert Ottaway, a najwięcej meczów w opasce z krzyżem św. Jerzego zagrali Billy Wright i Bobby Moore. Uważają, że najważniejszy piłkarz najważniejszej angielskiej drużyny powinien być wzorem.

Terry w kłopoty wpadł nie pierwszy raz. Dwa lata temu brukowce podały, że miał romans z dziewczyną kolegi z kadry Wayne'a Bridge'a. Stracił opaskę po raz pierwszy, ale reprezentacja na aferze niemal nie ucierpiała (niemal, bo zrezygnował z niej Bridge).

Piątkowa decyzja pokazała, że na cztery miesiące przed Euro 2012 problemy Anglików nie kończą się na słabościach piłkarskich. Runął autorytet trenera Fabio Capello, który uważa Terry'ego za lidera szatni. To on rok temu znów mianował go kapitanem, a tydzień temu zapewniał, że będzie nim także na ME. Uważał, że dopóki piłkarz nie zostanie skazany, jest niewinny. Działacze przed podjęciem decyzji nie zapytali włoskiego selekcjonera o zdanie. Jego pozycja słabła od fatalnego mundialu w RPA, zakończonego porażką 1:4 w 1/8 finału z Niemcami. Capello zachował posadę głównie dlatego, że federacji nie było stać na wypłacenie mu odszkodowania i zatrudnienie następcy.

Włoch wściekł się, gdy usłyszał, że będzie musiał szukać nowego kapitana. Rio Ferdinand, jeszcze zanim ktokolwiek go zapytał, ogłosił na Twitterze, że nie jest zainteresowany. Steven Gerrard (Liverpool) i Frank Lampard (Chelsea) mogą nie zmieścić się w jedenastce na ME. Faworytami dziennikarzy są Gareth Barry (Manchester City) i Scott Parker (Tottenham), ale trudno ich nazwać świetnymi kandydatami. Doświadczenie pierwszego na MŚ i ME ogranicza się do trzech meczów w RPA, drugi nigdy nie był na wielkim turnieju.

Capello może też od zera budować środek obrony. Terry jest krytykowany przez czarnoskórych piłkarzy uważających, że powinien zostać usunięty z kadry. - To nieprawdopodobne, że John mógł myśleć o przewodzeniu reprezentacji Anglii na Euro 2012. W ogóle nie powinien tam jechać - mówił były piłkarz Fulham Leroy Rosenior. Jason Roberts z Reading uważa, że zaproszenie Terry'ego zatruje atmosferę w szatni. Powołuje się na rozmowę z kadrowiczem. W sobotę gazety podały, że niechęć kapitanowi niektórzy koledzy okazywali już w czasie listopadowego zgrupowania przed sparingami ze Szwecją i Hiszpanią.

Terry jest oburzony zachowaniem federacji, uważa, że został ukarany pod presją mediów i zastanawia się nad rezygnacją z gry w kadrze. Jeśli się zdecyduje, Anglia może zacząć Euro 2012 bez czołowego obrońcy, pomocnika (Wilshere) i napastnika (Rooney). Tylko czołowy bramkarz - Joe Hart, jeden z najbardziej chwalonych piłkarzy Premier League - powinien na turniej dojechać. Tego, że największą gwiazdą reprezentacji będzie człowiek stojący między słupkami, Anglicy się nie spodziewali.