Sport.pl

Euro 2012. Piłkarska druga liga z szansami na awans

Po piątkowych meczach w eliminacjach Euro 2012 szanse na awans wciąż mają: Estonia, Armenia, Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra. Dla każdej z reprezentacji byłby to pierwszy udział w piłkarskich mistrzostwach Europy.
Najkrótszą drogę na Euro może mieć reprezentacja Bośni i Hercegowiny, która rywalizuje w grupie D. Obecnie zajmuje drugie miejsce z 19 punktami za Francją, do lidera brakuje jej tylko punktu. Trzecia Rumunia nie ma już szans dogonić Bośni i Hercegowiny, więc ta ma już zapewnione co najmniej baraże. Czeka ich jednak jeszcze mecz z Francuzami, po którym mogą sobie zapewnić bezpośredni awans. Pierwsze miejsce w grupie daje im jednak tylko zwycięstwo we Francji.

Czarnogóra zagra w barażach

W piątek Czarnogórcy zmierzyli się w grupie G z Anglikami. Choć przegrywali już 0:2 w ostatniej minucie meczu udało im się doprowadzić do remisu. Takie rozstrzygnięcie oznacza, że Czarnogóra zagra w barażach. Drugiego miejsca nie odbiorą im już zajmujący trzecie miejsce ze stratą czterech punktów Szwajcarzy, z którymi zagrają we wtorkowym meczu. Zapewniony awans z pierwszego miejsca po piątkowych meczach mają Anglicy, którzy zakończyli już rywalizacje w eliminacjach z 18 punktami i nad Czarnogóra mają przewagę 6 punktów.

Estonia liczy na rywali

Wszystkie mecze w eliminacjach do Euro 2012 rozegrała już też Estonia, która w grupie C rywalizowała m.in. z reprezentacją Włoch. Po wczorajszym zwycięstwie 2:1 nad Irlandią Płn. może wziąć udział w barażach, jeśli po wtorkowych meczach nadal pozostanie na drugim miejscu (za Włochami). Aby tak się stało Serbia, która jest punkt za Estonią, ale w bezpośrednich meczach ma gorszy bilans, nie może wygrać ze Słowenią. Włosi zdecydowanie przewodzą w tabeli z 23 punktami, mając 7 punktów przewagi nad Estonią. W piątek zmierzą się z Irlandią Północną.

Armenia z Irlandią o drugie miejsce

W grupie B awans jest już niemal pewny dla Rosjan. Mają 20 punktów i do rozegrania już tylko mecz z Andorą. Tuż za nimi z 18 punktami jest Irlandia, na trzecim miejscu z 17 oczkami - Armenia. We wtorek obydwa zespoły spotkają się ze sobą w meczu o drugie miejsce dające grę w barażach. Irlandia jest w lepszej sytuacji, gra na własnym terenie i drugie miejsce zajmie także w razie remisu. Armenia podbudowana piątkowym zwycięstwem 4-1 z Macedonią może pokusić się jednak o niespodziankę.

Historyczny awans

Dla każdej z tych reprezentacji byłby to pierwszy awans w historii ich istnienia. Historii w większości wypadków bardzo krótkiej. Czarnogóra posiada zarejestrowaną w FIFA reprezentację ledwie od 2007 roku (rok po ogłoszeniu niepodległości). Wcześniej była częścią Serbii i Czarnogóry, a przedtem - Jugosławii. Tak samo jak Bośnia i Hercegowina. Armenia i Estonia przez wiele lat należały do Związku Radzieckiego.

Wkrótce Czarnogóra może pokazać, że nawet bardzo młode reprezentacje mogą rywalizować z tymi, które posiadają o wiele większe tradycje. Piątkowy remis z Anglikami był tego najlepszym dowodem.

Więcej o: