Bundesliga. Polacy 90 minut od rekordu Niemiec

Jeśli w sobotę Borussia znów wygra - tym razem z Eintrachtem Frankfurt - polscy gracze przejdą do historii jako najmocniejsza jesienna drużyna Bundesligi. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 15.30.

W 48-letniej historii ligi niemieckiej rekordzistą jest Bayern Monachium, który pięć lat temu zdobył jesienią 44 punkty. Borussia ma już 43. Jeśli klub trzech Polaków nie zwolni tempa wiosną realny jest rekord punktowy całego sezonu. Już dziś spekuluje się czy perfekcyjna Borussia może przekroczyć granicę 90 pkt. (niemal 30 lat temu monachijczycy dwa razy gromadzili po 79 punktów).

Defensywa Borussii - w dużej mierze dzięki Łukaszowi Piszczkowi, którego niemieckie media już uznają za jeden z najlepszych transferów rundy jesiennej w lidze - to monolit. Straciła jedynie dziewięć bramek, a ostatnio w kraju w ogóle nie popełnia błędów.

Piszczek może być pewny miejsca w składzie. Robert Lewandowski tradycyjnie powinien rozpocząć mecz wśród rezerwowych, choć w ostatnim meczu ligowym miał lepsze oceny od podstawowego napastnika Borussii Lucasa Barriosa. Szanse, żeby Paragwajczyk stracił miejsce w napadzie na rzecz Lewandowskiego są bliskie zera. Kierujący Borussią Hans Joachim Watzke powiedział, że nie wyobraża sobie drużyny bez niego.

Polak będzie miał kolejną szansę na grę w podstawowym składzie w styczniu, kiedy na Puchar Azji poleci Shinji Kagawa. Według nieoficjalnych informacji, w klubie już ustalono, że to właśnie Lewandowski będzie wspierał wtedy Barriosa. Gdyby Japonia dotarła do finału Pucharu, Kagawy nie byłoby aż w trzech spotkaniach Bundesligi.

Tradycyjnie niepewność towarzyszy Jakubowi Błaszczykowskiemu. O tym, czy Polak gra w pierwszym składzie, czy zaczyna na ławce, trener Jurgen Klopp decyduje w dniu meczu.

Więcej o: