"Robert nie ruszaj tyłka z Dortmundu!" - internauci o negocjacjach Lewandowskiego z Bayernem

Robert Lewandowski rozmawia z Bayernem, strony są już po pierwszych - udanych - negocjacjach - napisał niemiecki "Bild". Informacja wywołała dyskusję wśród czytelników Sport.pl. Zdecydowana większość uważa, że transfer napastnika Borussii do Bayernu to kiepski pomysł. " Zanim zgra się z zespołem, zanim ewentualnie przekona trenera, to minie pół roku, albo dłużej. Biorąc pod uwagę Euro to krok wstecz" - pisze czytelnik o nicku "yaaa".

W sondażu na Sport.pl zapytaliśmy czytelników: "Czy transfer Lewandowskiego do Bayernu to dobry pomysł?". 64 proc. internautów wybrało odpowiedź: "Nie. Bo Polak w Monachium wyląduje na ławie". Tylko 18 proc. uważa przejście do lidera Bundesligi za dobry krok w rozwoju piłkarza.

Gilewicz: Lewandowski nie miałby szans na grę w pierwszym składzie Bayernu

Także w komentarzach dominuje opinia, że przenosiny do Bayernu byłyby dla reprezentanta Polski ryzykownym krokiem. O miejsce w składzie rywalizowałby m.in. z Mario Gomezem (lider strzelców Bundesligi) i Thomas Mueller (król strzelców mundialu w RPA). "To byłby błąd. Nie ma tak wielkiej różnicy między Dortmundem a Bayernem, żeby w pośpiechu tam się przenosić. Zanim zgra się z zespołem , zanim ewentualnie przekona trenera to minie pół roku, albo dłużej. Biorąc pod uwagę Euro to krok wstecz. Teraz gra w Borussii będzie go dalej rozwijać w przeciwieństwie do ławki w Bayernie, a jak dobrze zagra na Euro, to bez względu na wynik drużyny jego wartość wzrośnie. Robert nie ruszaj tyłka z Dortmundu!! - pisze czytelnik o nicku "yaaa".

"Mam nadzieję, że da sobie jeszcze sezon w Dortmundzie. za szybko ta jego kariera się rozwija i jeśli zdecyduje się teraz na transfer, może załatwić sobie karierę siedząc na ławce w Bayernie, bo z Gomezem w gazie na bank nie wygra rywalizacji" - pisze na Facebooku Sport.pl Krzysztof Czuryszkiewicz. "Jak dla mnie to nie jest najlepszy pomysł. Bayern zniszczył Podolskiego. Lewandowski fajnie się rozwija w BVB, harmonijnie... krok po kroku staje się coraz lepszy, a w Monachium może już nie być tak kolorowo. Ale niech gra gdzie chce. Ważne żeby grał!" - uważa "zniesmak".

Czytelnicy zwracają uwagę, że kupowanie najlepszych piłkarzy rywali to strategia, którą Bayern realizuje od wielu sezonów. "Transfer z cyklu jak osłabić rywala. Kupią z myślą osłabienia Borussii i posadzą na ławce" - pisze "Rafa". " "Bądźmy szczerzy Bayern taką praktykę prowadzi od lat, czyli ściąganie jak najwięcej piłkarzy, którzy choć trochę się sprawdzili, po czym po paru latach i tak ich odsprzedają, ale przynajmniej ich rywale nie mieli swoich gwiazd" - dodaje "kecaj1603". W ostatnich kilku latach do Bayernu trafiali m.in. Hamit Altintop z Schalke, Miroslav Klose z Werderu, czy Ivica Olić z Hamburger SV. Miewali przebłyski, ale żaden z nich wielkiej kariery w Monachium nie zrobił. W klubie z Bawarii nie poradzili sobie również m.in. Lukas Podolski, Marcell Jansen, Massimo Oddo, czy reprezentant Holandii Edson Braafheid.

Tylko 18 proc. czytelników wierzy, że Lewandowskiego czeka raczej kariera na miarę Mario Gomeza, który po przeciętnym debiutanckim sezonie, w kolejnych zaczął trafiać jak na zawołanie. Kariera reprezentanta Polski rozwija się w błyskawicznym tempie. W ciągu trzech lat pokonał drogę od Znicza Pruszków do gwiazdy Bundesligi. Może więc czas na kolejny krok? "Dla wielkiego sportowca wyzwaniem nie jest żeby mieć "pewny plac", tylko walka o więcej, zdobywanie trofeów i zwyciężanie w Europie! A gdzie ma na to szansę - w Borussii która odpuściła Ligę Mistrzów, bo jest na nią za słaba? Gdzie jak nie w Bayernie może powalczyć o najwyższe cele w Europie, gdzie sprawdzi się z najlepszymi? Niech idzie i walczy o miejsce w składzie." - uważa "Pan Cegiełło". "W Niemczech jest tylko jeden klub o większej marce, tradycji od BVB i jest nim Bayern. Lewy miał bardzo dobrą rundę, nie możemy być pewni czy runda wiosenna będzie w jego wykonaniu równie efektywna, więc jeżeli ma opuścić BVB, to dlaczego nie teraz??? - pisze na Facebooku Sport.pl Maciek Dołęgiewicz.

Nie brak też opinii, że negocjacje z Bayernem, to strategiczna zagrywka menedżera piłkarza. "Typowa gra pod publiczkę Kucharskiego. Wiadomo, ze chodzi raczej o podwyższenie kontraktu Lewandowskiego w Borussii niż jego przenosiny do Bayernu. Kto zna się na piłce ten wie o co chodzi - podsumowuje "boederman".

Całą dyskusję na temat transferu Lewandowskiego można przeczytać TUTAJ ?

O transferze Polaka rozmawiaj też na Facebooku Sport.pl ?

Lewandowski w FC Hollywood?

"Sport Bild" napisał, że bawarski klub jest już po wstępnych rozmowach z Lewandowskim. Zasugerował też, że zależy mu na transferze. Do porozumienia miałoby dojść już teraz, do zmiany klubu latem. O negocjacjach Lewandowskiego CZYTAJ TUTAJ ?

Dyrketor Borussii: Nie puścimy go!

- Nie puścimy Lewandowskiego za żadne pieniądze. Nie ma mowy o transferze - mówi dyrektor Borussii Hans-Joachim Watzke. Ale jego słowa nie muszą zamykać sprawy transferu, a mogą być elementem negocjacji. Więcej na ten temat CZYTAJ TUTAJ ?

Lewandowski jak Gomez?

Bayern w tym sezonie najczęściej gra w ustawieniu 4-2-3-1. Jedynym napastnikiem jest Mario Gomez. Za królem strzelców Bundesligi najczęściej występuje Toni Kroos. Z nimi o miejsce w jedenastce rywalizowałby Lewandowski. O szansach Polaka na miejsce w składzie Bayernu CZYTAJ TUTAJ ?