Wimbledon. Czy Radwańska utrzyma miejsce w rankingu? [ANALIZA]

Agnieszka Radwańska, przed wielkoszlemowym turniejem na trawiastych kortach w Wimbledonie, zajmuje czwarte miejsce w rankingu tenisistek WTA. Porażka Sary Errani w I rundzie turnieju przybliżyła Polkę do obrony tej lokaty.

W najnowszym rankingu Radwańska jest czwarta.

Radwańska broni 1400 punktów za grę w zeszłorocznym finale. Gdyby wygrała w tym roku, jej dorobek wzrósłby jedynie o 600 punktów (zwyciężczyni otrzymuje 2000). Polka jest więc bardzo daleko od awansu do pierwszej trójki.

Realny za to jest spadek Radwańskiej. Za Polką jest kilka zawodniczek, które mogą jej teoretycznie zagrozić. Zobaczymy jak ułoży się sytuacja na miejscach 4.-8., gdy odejmiemy tenisistkom punkty zdobyte przed rokiem.

Radwańska chwilowo jest piąta

Najwięcej straci Radwańska, bo aż 1400 punktów. Kerber odejmujemy 900 punktów za półfinał, a Kvitova 500 za ćwierćfinał. Errani wyprzedza Polkę, bo za zeszły rok broni tylko 160 punktów za trzecią rundę. Jeszcze mniej punktów odejmujemy Na Li - 100 za porażkę w drugiej rundzie.

Co zmienia porażka Errani?

Obronę czwartej pozycji znacznie ułatwiła Radwańskiej porażka Errani w Pierwszej rundzie. Włoszka nieoczekiwanie przegrała z Monicą Puig z Portoryko.

Oznacza to, że Włoszka zdobyła w tegorocznym Wimbledonie tylko pięć punktów i w kolejnym rankingu 8 lipca będzie ich miała 5180. W tej sytuacji, by po turnieju Radwańska była czwarta musi spełnić dwa warunki:

- dojść co najmniej do III rundy (wtedy będzie nad Errani),

- odpaść w tej samej rundzie co Na Li, lub później.

Kvitova i Kerber, by wyprzedzić Polkę, musiałyby dojść co najmniej do finału.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS , na Androida i na Windows Phone

Więcej o: