Tenis. Co się musi stać, żeby Radwańska była czwarta w WTA?

Agnieszka Radwańska (mecz z Jamie Hampton we wtorek o godz. 19.) ma duże szanse awansować po trwającym turnieju w Indian Wells na najwyższe w karierze czwarte miejsce w światowym rankingu. Żeby tak się stało, musi wyprzedzić czwartą Karolinę Woźniacką. Wiadomo już, że Polki nie przeskoczy szósta Samantha Stosur, którą pokonała w III rundzie Rosjanka Nadja Pietrowa 6:1, 6:7, 7:6

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

Obecny ranking wygląda tak:

Po Indian Wells Woźniacka straci 1000 pkt. za zeszłoroczne zwycięstwo, Radwańska - 140 pkt. za 1/8 finału, a Stosur - 80 pkt. za III rundę z 2011 r.

Woźniacka 6270 - 1000 = 5270

Radwańska 5850 - 140 = 5710

Stosur 5825 - 80 = 5745

Po niedzielnych meczach Radwańska jest już w 1/8 finału (we wtorek o godz. 19 naszego czasu zmierzy się z Jamie Hampton), czyli obroniła 140 pkt. za zeszły rok. Stosur, która miała szansę wyprzedzić Polkę już tego nie zrobi, bo po porażce z Pietrową zakończyła turniej z dorobkiem 80 punktów. Tyle samo ma na razie Woźniacka, która o 1/8 finału zagra w nocy z poniedziałku na wtorek naszego czasu ze Szwedką Sofią Arvidsson. Wirtualną czwartą rakietą świata na chwilę sporządzania tego zestawienia jest więc Radwańska.

4. Radwańska 5710 + 140 = 5850

5. Stosur 5745 + 80 = 5825

6. Woźniacka 5270 + 80 = 5350

Co musi się stać, żeby Polka była czwarta także po zakończeniu turnieju? Polka broni znacznie mniej punktów od Woźniackiej i to ona jest uprzywilejowana. Oto jak przedstawiają się zdobycze punktowe Dunki i Polki w zależności od osiągniętej fazy (ćwierćfinał - 250, półfinał - 450, finał - 700, zwycięstwo - 1000):

Woźniacka

Radwańska

Z powyższego zestawienia wynika, że Woźniacka musi dojść co najmniej do finału (5970 pkt.), żeby być nad Polką, zakładając, że Radwańska nie wygra już w Indian Wells żadnego meczu (bo teraz ma 5850 pkt., a półfinał Woźniackiej daje 5720). Jeśli Woźniacka dojdzie do finału (5970 pkt.), Radwańska wyprzedzi ją, dochodząc co najmniej do półfinału (6160). Jeśli Woźniacka wygra turniej (6270), Polka musi dojść do finału, żeby być wyżej (6410).

W nocy Woźniacka wywalczyła awans do 1/8 finału pokonując w trzech setach Sofię Arvidsson ze Szwecji (3:6, 7:5, 6:2). W walce o ćwierćfinał Dunka zmierzy się z Aną Ivanović.

Tyle matematyka. Ze sportowego punktu widzenia, Radwańska trafiła najgorzej jak mogła, bo jest w najtrudniejszej ćwiartce - z liderką rankingu WTA Viktorią Azarenką. Z Białorusinką w tym roku przegrała już trzykrotnie. Woźniacka ma łatwiejsze rywalki.

Woźniacka chciała zażartować z Szarapowej a wyszło na opak [WIDEO]

Więcej o: