Boks. Kliczko zadecydował, Witalij dla Adamka?

Mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władymir Kliczko potwierdził w rozmowie z angielskimi mediami, że kontuzja mięśni brzucha, z którą się zmaga od kilku miesięcy, przestaje mu już dokuczać i pod koniec kwietnia będzie gotów, by rozpocząć przygotowania do planowanej na 2 lipca walki unifikacyjnej z czempionem WBA Davidem Haye.

Informacja ta oznacza, że jest już praktycznie pewne, iż we wrześniu Tomasz Adamek w swojej pierwsze mistrzowskiej próbie w "królewskiej" dywizji zmierzy się ze starszym z braci Kliczko - Witalijem.

- Wciąż jeszcze przechodzę zabiegi związane z moim urazem, ale na lato będę zdrów! Cieszę się, że Haye w końcu podpisał kontrakt na walkę. To już trzecie podejście do naszego pojedynku - powiedział "Dr Stalowy Młot".

- Haye mówi, że ja i brat nie mamy żadnych umiejętności, że nie pokonaliśmy jeszcze nikogo wartościowego. Wybrał mnie, bo myśli, że nie jestem tak twardy jak Witalij. Ale czeka go niespodzianka, bo zostanie znokautowany - dodał Władimir Kliczko. Tymczasem David Haye przygotowania do walki o trzy mistrzowskie pasy rozpoczął już kilka dni temu. Brytyjczyk formę przed konfrontacją z Kliczką szlifuje na zgrupowaniu na Florydzie.

Więcej w serwisie ringpolska.pl ?

Więcej o: