Boks. Ogromna różnica między Adamkiem i Hayem

Wiemy już, że Tomasz Adamek i Kevin McBride zmierzą się 23 kwietnia w Newark. Walka ma być dla Polaka przetarciem przed spotkaniem z jednym z braci Kliczków. Ekspert amerykańskiej telewizji Dan Rafael choć rozumie strategię przygotowań polskiego boksera , to jej nie popiera. - ?Cykor? (David Haye) nie podpisałby kontraktu na walkę z Kilczkami. Adamek zrobił to. To ogromna różnica - ocenił Rafael.

Dan Rafael podczas tradycyjnego piątkowego czatu z fanami boksu ponownie zabrał głos w sprawie zaplanowanej na 23 kwietnia walki Tomasza Adamka z Kevinem McBridem. Ceniony ekspert telewizji ESPN po raz kolejny dość zdecydowanie stanął w obronie zasadności wyboru irlandzkiego "Kolosa" na przeciwnika "Górala". Jednocześnie wyjaśnił, dlaczego o wiele bardziej podoba mu się postawa polskiego pięściarza od postawy innego byłego króla wagi junior ciężkiej, a aktualnie czempiona wszechwag federacji WBA - Davida Haye.

Rafael zapytany przez jednego z kibiców, dlaczego ciągle poddaje w wątpliwość sportową ambicję "Hayemakera", a jednocześnie nie widzi nic złego w boju Adamka z mało wymagającym McBridem, wypalił: - Widzisz, jaki z ciebie kretyn! Nie jestem zwolennikiem walki Adamek - McBride, nie podoba mi się ona, jednak rozumiem jej sens. Adamek przecież podpisał kontrakt na walkę z jednym z Kliczków we wrześniu, więc nie będę go atakował w związku z pojedynkiem z dużym, wysokim rywalem, którego z łatwością pokona przed mistrzowskim starciem. "Cykor" (David Haye) nie podpisałby kontraktu na walkę z Kilczkami. Adamek zrobił to. To ogromna różnica. Fani "Cykora" są najwyraźniej za mało bystrzy, by to pojąć - zakończył Rafael.

Więcej o boksie znajdziesz na Ringpolska.pl "

Więcej o: