Boks. Gorąca atmosfera na konferencji Adamka i Arreoli

W środę odbyła się w kalifornijskim Ontario telekonferencja z udziałem Tomasza Adamka i Chrisa Arreoli. Między bokserami, którzy zmierzą się 24 kwietnia, doszło do ostrej wymiany zdań: - Adamek jest "medycznie napompowanym" bokserem wagi ciężkiej, a po walce ze mną wróci do swojej poprzedniej wagi. Mnie takie pierdoły jak walka Dawida z Goliatem nie interesują - mówił Meksykanin z amerykańskim paszportem.

Zobacz raport specjalny o walce Adamek - Arreola ?

Adamek tak widzi swoje szanse w starciu z cięższym od siebie Arreolą: - W Biblii Dawid pokonał Goliata, więc także w ringu wielkość nie ma znaczenia, przynajmniej dla mnie nigdy nie miała - powiedział Polak. - Ja czerpię swoją inspirację z Boga, zdobyłem dwa tytuły w dwóch odrębnych dywizjach, mimo że nikt nie sądził, że mi się uda. Wygram także trzecią dywizję - zadeklarował Adamek.

- Waga Arreoli naprawdę nie robi mi różnicy. Pojedynki wygrywa się sercem do walki, a nie rozmiarem ciała. Dla mnie naturalnym krokiem naprzód jest przejście do wagi ciężkiej i wierzyłem w wygranie jej od samego początku. Zdaję sobie sprawę jak ciężkim przeciwnikiem jest Arreola, ale im jest trudniej, tym ja jestem lepszy - dodał polski bokser.

Pewny siebie Arreola odpowiedział mu bardzo ostro: - Adamek mówił o Dawidzie i Goliacie i innego tego typu pierdołach. Mnie takie rzeczy nie interesują, jestem tu po to by walczyć - powiedział bokser. - Nie jestem tu po to, by głosić ewangelię, nie obchodzi mnie to. Na ring wyjdę walczyć, jestem bokserem i tym się zajmuję - dodał Arreola.

Meksykanin z amerykańskim paszportem powiedział także, że Adamek nie odważy się stanąć w ringu naprzeciw niego: - Nawet jeśli przybędzie na walkę, to czeka go nokaut. - Ten pojedynek będzie ekscytujący, ale tylko z mojej strony. Nie martwię się o jego szybkość - powiedział Arreola.

- Adamek jest "medycznie napompowanym" bokserem wagi ciężkiej, a po walce ze mną wróci do swojej poprzedniej wagi. Moim zadaniem jest pokazanie mu, że nie należy do najwyższej kategorii - dodał bokser. Powiedział także, że będzie musiał ganiać Adamka po ringu, aż zapędzi go w róg, gdzie go wykończy.

- Rzucę go na liny i będę go okładał - po ramionach, po całym ciele. Złapię go i będzie po wszystkim - wyznał Arreola. Adamek odpowiedział mu bardzo spokojnie: - Widzę, że potrzebujesz jakiejś dodatkowej motywacji, by ze mną walczyć. Za bardzo się napinasz odsyłaniem mnie do mojej poprzedniej wagi. Rób Chris cokolwiek ci pomaga, motywuj się jak ci się podoba. Ja swoje udowodnię w ringu - powiedział Polak.

Adamek zadedykuje walkę z Arreolą ofiarom tragedii ?

Więcej o: