WTA w Tokio. Radwańska: Zemściłam się

Agnieszka Radwańska była bardzo zadowolona z pokonania Niemki Angelique Kerber (33. WTA) w drugiej rundzie dużego turnieju w Tokio (z pulą nagród 2,05 mln dolarów). - Zemściłam się za US Open - powiedziała Polka.

Czytaj o zwycięstwie Radwańskiej

Radwańska miała z Niemką rachunki do wyrównania. Kerber wyeliminowała Polkę w drugiej rundzie tegorocznego US Open i doszła w nim aż do półfinału. Ogólnie bilans spotkań przed meczem w Tokio wynosił 2-1 na korzyść Niemki. Dziś jednak to Radwańska była lepsza.

- Wiedziałam, że to będzie trudny mecz. Wygląda na to, że zawsze kończymy po trzysetowej walce. Łatwo nie było, ale cieszę się, że mogłam zemścić się za US Open, jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Angelique grała ostatnio bardzo dobrze - powiedziała Polka.

- Grałam lepiej w drugim i trzecim secie. Skupiałam się na każdej kolejnej piłce i próbowałam być konsekwentna do samego końca. Mieliśmy kilka wyrównanych gemów, ale myślę, że byłam lepsza w kluczowych wymianach - dodała Radwańska, która zmierzy się w trzeciej rundzie z bardzo groźną Serbką Jeleną Janković.

- Nasz ostatni mecz był dawno temu. To jest bardzo duży turniej i są tu prawie wszyscy najlepsi, więc nie ma łatwych spotkań - skomentowała Polka.

Agnieszka Radwańska i jej trofea ?

 

Tysiące fanów nie może się mylić. Wejdź na Facebook.com/Sportpl ?

Więcej o: