Tenis. Czy wygrana Janowicza z Tsongą to naprawdę niespodzianka?

Jerzy Janowicz po doskonałym meczu pokonał w Rzymie Jo-Wilfrieda Tsongę, ósmego tenisistę świata. Ze statystycznego punktu widzenia jego zwycięstwo 6:4, 7:6 nie jest jednak niespodzianką. Będzie nią dopiero pokonanie w 1/8 finału innego Francuza, Richarda Gasqueta. Relacja na żywo z tego spotkania w czwartek ok. godz. 19 w Sport.pl i aplikacji Sport.pl Live na telefony.

Za pomocą strony Tennislive.net prześledziliśmy całą historię gier zawodników na kortach ziemnych. Właśnie na takiej nawierzchni rozgrywany jest turniej w Rzymie. Tsonga, choć jest wysoko w światowym rankingu, na cegle radzi sobie przeciętnie. Wygrywa na tej nawierzchni tylko 57,78 proc. pojedynków.

Tymczasem Janowicz na kortach ziemnych ma 65,73 proc. skuteczności. Od 2007 roku, kiedy przeszedł na zawodowstwo, wygrał 117 spotkań na mączce i zanotował 61 porażek. Co ciekawe, tylko cztery razy pokonał zawodników, którzy mają lepszy od niego stosunek meczów wygranych do przegranych na tej nawierzchni. Byli to Guillermo Rivera-Aranguiz, Juergen Zopp, Steve Darcis oraz Santiago Giraldo.

Z tym ostatnim Janowicz wygrał w poniedziałek, na początek turnieju w Rzymie, a w czwartek ma szansę po raz piąty w karierze pokonać statystycznie lepszego od siebie specjalistę w grach na mączce. Gasquet, z którym zmierzy się w meczu o ćwierćfinał, wygrywa na cegle 67,4 proc. pojedynków.

Pod względem statystycznym wielkim zaskoczeniem nie jest również odpadnięcie z turnieju w II rundzie Agnieszki Radwańskiej. Polka na kortach ziemnych wygrywa 68,8 proc. spotkań (86 zwycięstw, 39 porażek). Jej pogromczyni Simona Halep ma lepszy bilans, a jej procent wygranych to 71,01. Rumunka na tej nawierzchni gra zdecydowanie najpewniej, Radwańska za to lepiej czuje się na trawie i na kortach twardych (odpowiednio 73,5 i 74,1 proc. wygranych). Janowicz skuteczniejszy niż na mączce jest na kortach trawiastych (71,43 proc.), za to gorszy bilans ma na twardych (58,14 proc.).

Prawdziwą sensacją ze statystycznego punktu widzenia można nazwać natomiast wyeliminowanie w I rundzie Any Ivanović przez Urszulę Radwańską. Polka ma tylko 44,74 proc. skuteczności na mączce, a Serbka, była liderka światowego rankingu - 69,52. Jest to zdecydowanie najmniej ulubiona nawierzchnia naszej rodaczki - na twardej wygrywa 61,11 proc. pojedynków, a na trawiastej nawet o 10 proc. więcej.

W II rundzie jednak wszystko wróciło do statystycznej normy. Urszula przegrała z Japonką Ayumi Moritą, która na mączce ma 50-procentową skuteczność.

Więcej o: