Tenis. Wielki skok Janowicza w rankingu ATP

Zwycięstwo z Janko Tipsareviciem i awans do półfinału turnieju w Paryżu da Jerzemu Janowiczowi awans do pierwszej czterdziestki rankingu ATP. A jeśli wygra francuski turniej może być na początku trzeciej dziesiątki.

Na co stać Janowicza? Podystkuj na profilu Facebook/Sportpl ?

ATP aktualizuje rankingi w poniedziałki, ale już teraz można oszacować, ile punktów przybędzie na konto Polaka i jak wysoko może być w jego najnowszej edycji.

Janowicz zajmuje w tej chwili 69. miejsce w rankingu i ma 682 punkty. Polakowi odpadnie sześć punktów za drugą rundę challengera w niemieckim Eckental w zeszłym roku, ale jego konto wzbogaci się o 25 punktów za awans z kwalifikacji do turnieju głównego oraz 360 punktów za awans do półfinału. 1061 punktów będzie oznaczało, że Polak może awans na koniec pierwszej czterdziestki.

Tak wysoko w rankingu ATP nie był żaden Polski tenisista od czasów Wojciecha Fibaka. Najlepszy polski tenisista ostatnich lat Łukasz Kubot najwyżej był na 41. miejscu (12 kwietnia 2010 roku).

Jeśli Janowicz pokona swojego półfinałowego rywala Gillesa Simona, to na jego konto powędruje 600 punktów, a to może dać mu miejsce pod koniec pierwszej "30". A zwycięstwo w paryskim turnieju da mu awans w okolice 21. miejsca.

Znacząco wzbogaci się także portfel Polaka. W tym sezonie zarobił do tej pory 174 tys. euro, a za sam awans do półfinału zainkasuje 118 tys. Gra w finale oznacza prawie 235 tys. euro, a zwycięstwo w turnieju to aż 479 tys. euro. Do tej pory w całej karierze Janowicz zarobił 352 tys. dolarów (za turnieje singlowe i deblowe).

Janowicz co najmniej 36?

Według strony live-tennis.eu , która na bieżąco podlicza punkty tenisistów w rankingu ATP, Janowicz w poniedziałek będzie co najmniej na 36. pozycji. Według znajdujących się na stronie wyliczeń, awans do finału przyniesie Polakowi skok na 26. miejsce, a wygrana w turnieju da mu 22. lub 23. miejsce w zależności od rezultatów Amerykanina Sama Querreya.

Więcej o: