Agnieszka Radwańska okiem kamery. Zabójczyni os, fatalna golfistka i mina nie do powtórzenia

Tenisistka z Krakowa podbija internet i serca fanów na całym świecie. ?Nic dziwnego, że z taką osobowością Radwańska jest jedną z najbardziej lubianych tenisistek? - tak amerykański komentator skwitował wywiad przeprowadzony w New Haven, podczas którego Polka... zabiła osę. A jest tego więcej! Zobaczcie sami!

Wygrana walka z osą

Owad nie miał szans!

Mina nie do powtórzenia

Mecz z Kimiko Date-Krumm podczas Austrian Open 2011. Agnieszka przygotowuje się do odbicia i... krach! W ręku zostaje jej tylko... sami zobaczcie. Zwróćcie szczególną uwagę na minę krakowianki.

I znowu Australia...

Wtedy w Australii Agnieszka przysporzyła sobie masę fanów. Także za sprawą tego filmu. Podczas meczu z Shuai Peng trafiła chłopca od podawania piłek, ale zachowała się z klasą.

Bo marzenia się spełniają

- Zawsze chciałam zostać piosenkarką, ale cieszę się, że nie wyszło, bo śpiewanie nie jest moją najmocniejszą stroną - opowiadała Radwańska w spocie nakręconym dla firmy Oriflame. Radwańska przekonuje w nim, że marzenia się spełniają!

Nie wstydzi się Jezusa

Tenisistka z Krakowa brała też udział w mniej komercyjnych akcjach. - Cześć, nazywam się Agnieszka Radwańska, wspieram akcję nie wstydzę się Jezusa. Namawiam do noszenia breloków. Nie wstydźcie się wierzyć! - apelowała najlepsza polska tenisistka na tle napisu "Jezus" ułożonego z piłek tenisowych.

Fatalna golfistka

W 2010 r. podczas turnieju Mercury Insurance Open w San Diego spotkanie z Agnieszką na polu golfowym źle mogło się skończyć dla kamerzysty.

Test przyjaźni

Dużo śmiechu było natomiast podczas wspólnego wywiadu z Caroline Woźniacki w New Haven. Dunka polskiego pochodzenia bez kłopotu zgadła np., że ulubioną wokalistką krakowianki jest Rihanna.

Luksus po krakowsku

W programie Viva Cribs Radwańska pokazała, w jakich luksusach mieszka

Łzy po Wimbledonie

Serca kibiców zdobyła też tym wywiadem po finale Wimbledonu przegranym z Sereną Williams

Więcej o: