US Open. Mike Tyson, dziwne zachowanie i śpiewanie Genesis. Co zapamiętamy z meczu Djoković - Janowicz?

Novak Djoković pokonał Jerzego Janowicza w czterech setach w I rundzie US Open (6:3, 5:7, 6:2, 6:1). Kibice zobaczyli sporo dobrego tenisa, ale w tym meczu było kilka innych wartych zapamiętania momentów.
Novak Djoković Novak Djoković Fot. twitter.com/SkyNews

Djoković śpiewał Genesis

Przez dwa sety mecz był bardzo wyrównany, choć w dużej mierze przez problemy zdrowotne Djokovicia. Już w pierwszym secie poprosił o przerwę medyczną, a potem wielokrotnie spoglądał na prawą rękę. Zaraz po meczu spytał go o nią Tom Rinaldi z ESPN. - Nie umiem tańczyć, nie umiem mówić. Jedyne co o mnie mówi to sposób w jaki chodzę - zaśpiewał w odpowiedzi Djoković naśladując Phila Collinsa, bo był to cytat z hitu "I can't dance" grupy Genesis. Jednym słowem jak zwykle wszystko obrócił w żart. Wykazał się też refleksem. Koncert Collinsa, pierwszy od pięciu lat, uświetnił ceremonię otwarcia turnieju, która poprzedziła mecz.

Jerzy Janowicz Jerzy Janowicz Fot. twitter.com/genny_ss

Janowicz usiadł na trybunach

Gdy w pierwszym secie Djoković poprosił o przerwę medyczną, Janowicz nie wrócił na swoje miejsce. Zamiast tego usiadł w narożniku kortu, tuż pod trybunami. Trudno powiedzieć, dlaczego.

 

 

 

Alec Baldwin Alec Baldwin DARRON CUMMINGS/AP

Mike Tyson i sławy na trybunach

Mecz Djokovicia i Janowicza przyciągnął na trybuny wiele sław, między innymi aktora Aleca Baldwina (na zdjęciu powyżej).

Mike Tyson, były mistrz świata wagi ciężkiej.

Anna Wintour, redaktorka naczelna amerykańskiego wydania Vogue i aktor Leslie Odom Jr.

Inauguracja dachu

Po raz pierwszy w tym roku na US Open jest zadaszony kort. To właśnie Arthur Ashe Stadium, na którym grali Janowicz i Djoković.

Dach rozsunięto tylko przed meczem, na koncert Phila Collinsa i ceremonię otwarcia turnieju. Potem go rozsunięto, a Polak i Serb grali pod wieczornym nowojorskim niebem.