ATP Stuttgart. Męczarnie w I rundzie i awans Kubota

2 : 1
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Od?wie?
23
Daniel Gimeno-Traver posłał w tym meczu ponad trzy razy więcej asów (13 do 4), a Kubot niemal w każdym swoim gemie serwisowym męczył się niemiłosiernie. Jednak umiał wytrzymać presję. Prawdziwie stalowe nerwy pokazał w tir-breaku, gdzie dopiero po raz pierwszy, ale aż trzykrotnie przełamał serwis Hiszpana. Tie-breaka wygrał zdecydowanie, ale o dominacji Kubota nie mogło być mowy.

To zresztą Hiszpan potwierdził w kolejnej odsłonie. Równie dobre serwisy 60. tenisisty świata sprawiały Polakowi coraz większe trudności. Gdy do tego doszły problemy z własnym podaniem (3 podwójne błędy serwisowe), Hiszpan przejął inicjatywę. Gema na 6:3 wygrał bardzo pewnie - na sucho, a to mogło zwiastować dla naszego rodaka spore kłopoty.

Rzeczywiście Kubot wciąż był mocno ostrzeliwany podaniem Gimeno-Travera. W pewnym momencie jednak zaskoczył i od stanu 2:2 wygrał cztery kolejne gemy! Takiej jednostronnej gry jeszcze w tym meczu nie widzieliśmy. Polak nie popełniał błędów i przełamując rywala przy stanie 5:2 zapewnił sobie awans.

W II rundzie na Kubota czeka już kolejny Hiszpan Guillermo Garcia-Lopez (ATP 38). W pierwszej rundzie gładko pokonał on Czecha Radka Stepanka (ATP 57) 6:1, 6:3.

Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:



6:2 Kubot wygrywa i awansuje do II rundy turnieju w Stuttgarcie! Polak idąc za ciosem po raz drugi przełamuje Hiszpana i eliminuje wyżej notowanego Daniela Gimeno-Travera. Kubot prowadząc 40:30 wykorzystał już pierwszą piłkę meczową.


5:2 Trzy kolejne gemy wygrane przez Polaka!! Wreszcie znalazł rozwiązanie na dobry serwis Hiszpana. W gemie przełamującym rywala wygrał wszystkie piłki.


2:2 Podobnych problemów nie ma Hiszpan. Kolejny as i kolejny łatwo wygrany gem.


1:2 Po najdłuższym i najbardziej walecznym gemie w tym meczu Kubot górą! Polak znów musiał się napocić, żeby wygrać własne podanie. Ale znów się udało.


1:1 Upokorzony kilka minut wcześniej Kubot odpłacił się pięknym za nadobne i na otwarcie trzeciego seta wygrał swoje podanie do zera. Polak wyraźnie chce wypracować sobie przewagę od początku i już na starcie szukał przełamania. Hiszpana wygrał jednak swoje podanie do 30.


3:6 W porażającym stylu Daniel Gimeno-Traver wygrywa dziewiątego - jak się okazało ostatniego - gema tego seta. Hiszpan mniej trafia pierwszym podaniem, ale wciąż jest w tym elemencie bardzo groźny. Polak przegrywa drugiego seta.


3:5 Znów pod górkę (do 30), ale Kubot wygrywa podanie. Teraz przed nim ostatnia szansa, by ten set jeszcze trwał.


2:5 Tym razem Gimeno-Traver musiał się więcej napocić, ale słowo break-point nie zabrzmiało. Już tylko jeden gem dzieli Hiszpana od wyrównania stanu tego pojedynku.


2:4 Kolejny podwójny błąd serwisowy Polaka, ale i kolejny gem. Tym razem Kubot wytrzymał i jeszcze utrzymuje się w grze.


1:4 Dwa asy i szybki sem Gimeno-Travera. Rośnie przewaga i pewność siebie rywala.


1:3 Czekaliśmy na przełamanie - no i mamy, ale niestety nie w wykonaniu Kubota, a Kubota. Polak popełnił już drugi w tym secie podwójny błąd serwisowym, nie trafiał pierwszym podaniem i oddał rywalowi inicjatywę.


1:1 Początek podobny do poprzedniego seta - panowie uprzejmie się nie przełamują. Obaj mają już na koncie po jednym asie. Kubot zrównoważył go jednak jednym podwójnym błędem. Polak w dalszym ciągu męczy się z returnem mocnych serwisów Hiszpana.


7:6 (7-2) Wreszcie doczekaliśmy się punktu Kubota przy serwisie rywala. Polak najpierw wygrał własne podanie, potem zdobył mini-breaka na 2:0. Wygrał dwa kolejne swoje serwisy i na tablicy zrobiło się 4:1! Idąc za ciosem Kubot po raz drugi przełamał Hiszpana i tuż przed własnymi podaniami objął prowadzenie 5:1. Takiej przewagi nie mógł roztrwonić i dobrym serwisem dobił rywala. Jest pierwszy set dla Polaka!


6:6 No i jednak tie-break. Kubot zdołał wygrać tylko pierwszy punkt tego gema. Dalej rządził już Gimeno-Traver.


6:5 Decydujący set - o wygranej Polaka lub o tie-breaku. Wreszcie przydałoby się przełamanie, choć jeśli Hiszpan będzie w dalszym ciągu tak serwował...


5:5 Polak w dalszym ciągu męczy się przy własnym podaniu, ale nie daje się przełamać. Hiszpanowi pogorszył się nieco serwis, ale na skuteczność wygrywania przy swoim serwisie to nie wpływa. Panowie idą łeb w łeb.


3:3 Hiszpan zaczął od podwójnego błędu serwisowego, ale od tego momentu już się nie mylił. Zaliczył kolejnego asa i nie dał szansy Kubotowi.


3:2 Polak też potrafi - tym razem to Kubot szybko i pewnie zgarnia na konto kolejnego gema. Znów prowadzi.


2:2 Gimeno-Traver znacznie łatwiej wygrywa jak na razie swoje podania. 60 tenisista rankingu ATP niezagrożony wygrywa swojego drugiego gema serwisowego. Do tej pory ma na koncie już cztery asy! (jeden ma Kubot). Hiszpan wygrywa wszystkie piłki po pierwszym podaniu, a i przy drugim nie wypada gorzej. Serwis rządzi!


2:1 Brawa dla Kubota za stalowe nerwy. Polak cały czas był naciskany przez rywala i już musiał bronić break-pintu. Zdołał nie tylko wyrównać na po 40, ale i wygrał dwie kolejne piłki, a tym samym kolejnego gema.


1:1 Hiszpan odpowiada w piorunującym tempie. Wygrywa gem "na sucho" i wyrównuje stan meczu.


1:0 Polak rozpoczyna mecz swoim podaniem i szybko je wygrywa.


Informacje
ATP Stuttgart - I runda singla
Wtorek 12.07.2011 godzina 12:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
Ł.Kubot
7
3
6
2
D.Gimeno-Traver
6
6
2
1
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia