Marek Saganowski został powołany do kadry w ostatniej chwili

Paweł Brożek nie jest w pełni dyspozycji i wszyscy zastanawiali się, czy w ataku w meczach ze Słowenią i San Marino wystąpi Robert Lewandowski. Tymczasem Leo w ostatniej chwili powołał Marka Saganowskiego!
Błaszczykowski: To nie będzie spacerek »

Brożek zostaje na zgrupowaniu i sytuacja wygląda tak jak w przypadku Jakuba Błaszczykowskiego podczas zgrupowania na Euro 2008. Pomocnik Borussii Dortmund narzekał na uraz, ale został, bo sztab szkoleniowy liczył, że piłkarz się wyleczy.

Teraz w podobnej sytuacji jest napastnik Wisły Kraków. Jeżeli zdoła się wyleczyć na Słowenię, to zapewne zagra, jeżeli nie do dyspozycji pozostanie Marek Saganowski, który z nowym klubem, duńskim Aalborgiem awansował do Ligi Mistrzów.

- Nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że Paweł wystąpi w sobotnim meczu. Wciąż odczuwa niewielkie dolegliwości. Nie chcemy ryzykować jego zdrowia, ale z każdym dniem jest coraz lepiej - zapewniał Jacek Jaroszewski, nowy lekarz reprezentacji.

Powołanie dla Saganowskiego, który podczas Euro 2008 zaliczył asystę przy golu Rogera Guerreiro, zostanie prawdopodobnie odebrane jako kontrowersyjne. Część mediów forsowała do reprezentacji kandydaturę Artura Wichniarka. Napastnik Arminii popisuje się w Bundeslidze świetną skutecznością. W trzech meczach strzelił już cztery bramki.

Niepocieszony będzie też Ireneusz Jeleń, testowany przez Beenhakkera w przegranym sparingu z Ukrainą. Napastnik Auxerre jest niezadowolony z tego, że nie dostał prawdziwej szansy od holenderskiego selekcjonera. Jego menedżer zapowiedział nawet w jednej z gazet, że piłkarz nie będzie grać w reprezentacji dopóty, dopóki jej trenerem będzie Holender.

Kadra przed eliminacjami MŚ - im gorzej tym lepiej? »

Bosacki: Zawsze byłem tylko strażakiem »