Bundesliga. Lewandowski: Czego mógłbym jeszcze dokonać w Dortmundzie?

- Ostatnio pomyślałem: czego mógłbym jeszcze dokonać w Dortmundzie? - zastanawia się Robert Lewandowski. Polak udzielił wywiadu magazynowi SPORT BILD. Według niemieckiego pisma reprezentant Polski chce odejść do Manchesteru lub Bayernu, więc nie podpisze nowej umowy z BVB.
Dokładnie dwa lata temu Robert Lewandowski przeniósł się z Poznania do Dortmundu. Z początku był tylko rywalem o miejsce w składzie dla Lucasa Barriosa i Shinjiego Kagawy. Niewiele potrzebował czasu, by zostać największą gwiazdą zespołu. W zakończonym niedawno sezonie Polak strzelił 30 goli, poprowadził swój zespół do podwójnej korony.

Czołowe europejskie kluby interesują się transferem Lewandowskiego. Kontrakt Polaka z BVB kończy się dopiero w 2014 roku, ale snajper już myśli o swojej przyszłości. - Zupełnie nie mam pojęcia gdzie będę za dwa miesiące. Przede wszystkim czekają mnie mistrzostwa Europy - powiedział magazynowi SPORT BILD napastnik reprezentacji Polski.

Jedno jest pewne: Wbrew oczekiwaniom działaczy Lewandowski nie podpisze nowego kontraktu z Borussią. Polak przebiera w ofertach. Zgłasza się po niego Manchester United i - według infotmacji niemieckiego magazynu - Bayern Monachium. Klub z Bawarii czeka kilka zmian w składzie. Lewandowski miałby być częścią drużyny, która chce odzyskać supremację w Niemczech.

Zainteresowanie ze strony klubu z Bawarii schlebia Polakowi: - Bayern i Dortmund to dwa najlepsze kluby w Bundeslidze. Niektórzy nawet twierdzą, że Bayern to najlepsza drużyna na świecie. Jako piłkarz Borussii osiągnąłem już wszystko. Ostatnio pomyślałem: czego mógłbym jeszcze dokonać w Dortmundzie? - powiedział Polak w rozmowie ze SPORT BILD.

Działacze Borussii nie chcą słyszeć o sprzedaży Lewandowskiego. Hans-Joachim Watzke wciąż powtarza, że nie odda Polaka za żadne pieniądze. Co na to strzelec hat-tricka w finale Pucharu Niemiec? - Pan Watzke musi tak mówić. Po sprzedaży Lucasa Barriosa do Chin zostałem jedynym środkowym napastnikiem w zespole - tłumaczy postawę sterników Borussii Lewandowski.