Justyna Kowalczyk: Chciałabym mieć dziecko

Chciałabym mieć dziecko. Jak każda kobieta. Mam 32 lata i myślę już o założeniu rodziny. Zamierzam startować jeszcze kilka lat, ale później, po zakończeniu kariery, będę prowadziła normalne życie - cytuje Justynę Kowalczyk norweski ?Aftenposten?
W biegowym Pucharze Świata w tym sezonie brakuje wielu czołowych biegaczek. Powód? Macierzyństwo. Z powodu ciąży karierę sportową przerwały m.in. Aino-Kaisa Saarinen, Kikkan Randall czy Marit Bjoergen. W ciąży są też dwie reprezentantki Polski - Paulina Maciuszek i Kornelia Kubińska. "Aftenposten" o macierzyństwo zapytał Justynę Kowalczyk.

- Oczywiście, że chciałabym mieć dziecko. Jak każda kobieta. Mam 32 lata i myślę już o założeniu rodziny. Zamierzam startować jeszcze kilka lat, ale później, po zakończeniu kariery, będę prowadziła normalne życie - powiedziała gazecie.

FIS, czyli Międzynarodowa Federacja Narciarska, chce pomagać biegaczkom-mamom. Mówi się m.in. o tym, by na zawodach blisko zawodniczek mogli być ich mężowie czy partnerzy, opiekujący się dziećmi. Na razie trwają konsultacje z zawodniczkami, w których biorą udział m. in. Saarinen i Randall nad tym, jak najlepiej sprawę rozwiązać.

W tym sezonie w klasyfikacji generalnej PŚ zdecydowanie prowadzi Therese Johaug. Norweżka zgromadziła już 443 pkt. Druga jest Szwedka Stina Nilsson - 280 pkt. Kowalczyk zajmuje 17. lokatę - 82 pkt.

Czy dobrze przygotowałeś się do sezonu z Justyną Kowalczyk? [QUIZ]