Justyna Kowalczyk odebrała dyplom doktora

Podczas inauguracji roku akademickiego na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego Justyna Kowalczyk odebrała swój dyplom doktora nauk o kulturze fizycznej.
Rozdajemy bilety na mecze Polska - Niemcy i Polska - Szkocja. Weź udział w prostym konkursie!

Biegaczka 25. września obroniła z wyróżnieniem swoją pracę doktorską na temat "struktura i wielkość obciążeń treningowych biegaczek narciarskich na tle ewolucji techniki biegu oraz zróżnicowanych poziomów sportowych". Już kilka lat temu uzyskała tytuł magistra na innym AWF-ie - im. Jerzego Kukuczki w Katowicach.





Pracę pisała przez ostatnie trzy lata, równocześnie ze startami w biegach narciarskich. Pod wrażeniem byli Norwedzy. - Według informacji, które do nas dotarły, Kowalczyk skoncentrowała się w swojej pracy na technice dowolnej. Jest to o tyle ciekawe, że właśnie w niej ma pewne problemy, natomiast w klasycznej jest mistrzynią - powiedział Egil Kristiansen, trener norweskich biegaczek. - Zaimponowała mi i wyraźnie zna świetnie teorię tej techniki, która z pewnością wpłynie na praktyczne zastosowanie. Jedno nie ulega wątpliwości, że teraz moje dziewczyny będą zmuszone walczyć z... dr Kowalczyk.

Na inauguracji roku akademickiego razem z Justyną Kowalczyk obecne były inne medalistki olimpijskie - Natalia Czerwonka (srebro na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi w łyżwiarstwie szybkim z tego roku) oraz Barbara Ślizowska (brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Melbourne w 1956 roku w ćwiczeniach drużynowych z przyborem).